• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Luty 2013

mamusiaM moja teściowa też bez chwili zastanowienia by nas przyjęła mimo, że ma kiepskie warunki dla tylu osób. Ale co jak co dachu nad głową by nam nie żałowała.
 
reklama
cześć paskudy :-p
Może dziewczyny odsypiają, albo co poniektóre pakują dopiero torby ;-)
Ja się zwlekłam :-D byliśmy wczoraj z M. w kinie na Les Miserables i powiem Wam,że słabizna straszna. Tyle czasu a ja w połowie zaczęłam ziewać. Oryginalny miusical jest dużo lepszy.

Mały ma właśnie czkawkę...zgrozo! Nie lubię tych jego czkawek...
Wczoraj zjadłam placka ale mi się znowu chce więc pewnie znowu sobie zrobię w ramach śniadania o 12 :blink:
 
Hej mamuski,
ale bym sobie zjadła coś niezdrowego, pikantnego, zakazanego:tak:chodzi za mna jakaś pizza albo kebab, od wczoraj wieczora:cool2:
Co do teściowych to moja też do świętych nie należy ale jak narazie nie mogę narzekać, kiedy potrzebuję to przyjdzie mi małej przypilnować i w tym czasie nawet naczynia pozmywa :szok:dzisiaj też była ze swoją siostrą żeby się wnusią pochwalić i ja nawet palcem nie ruszyłam, sama zrobiła kawy, a po wszystkim pomyła naczynia;-)(żeby nie zapeszać odpukałam w niemalowane)
rzeczywiście pusto i cicho tu dzisiaj, może coś się w końcu zacznie dziać, taka cisza przed burzą:-D
 
witam się i ja :-)

Madziku to u mnie podobnie z teściami z tym, że odwrotnie, tj. teść zapieprza jak głupi, cały czas coś robi, dalej pracuje do tego jeszcze pomaga nam w remoncie a teściowa tyłkiem na kanapie siedzi i TV ogląda, czasem coś tam zrobi ale to tak od niechcenia...

marta-l mam wrażenie, że jakby u nas zaistniała podobna sytuacja to teściowa też by się za stołem rozsiadła i trzeba by kolo niej skakać. Na razie to teściowie z moimi rodzicami widzieli się dwa razy w życiu i za każdym razem jedni byli gośćmi u drugich, no i na ślubie rzecz jasna. Zobaczymy na chrzcinach jak będziemy już na swoim czy teściowa będzie chętna do pomocy, bo moja mama to też zasuwa jak tylko może, do tego do pracy jeszcze chodzi i jeszcze na wychowaniu ma moich dwóch młodszych braci więc czasu mało na cokolwiek.

na_cik ja też oglądałam a raczej nie skończyłam oglądać tych Nędzników i powiem, że jestem zawiedziona, myślałam że to dużo lepsze jest, a tak się strasznie z tym do Oskara pchają...
co do czkawki, to Robert też ma ją często a ja tak samo jak Ty nie za bardzo ją lubię. Wszyscy mówią, że to takie fajne uczucie a mnie się nie podoba, takie trochę denerwujące...o ja wredna:-D

aha zapomniałabym...śniło mi się dziś w nocy, że Cortina urodziła i od razu nam się Olusia zdjęciem na forum pochwaliła a druga w kolejności za Cortiną urodziła poli :)
 
No to ja już nie wiem na co Ty masz ochotę.
Tak sobie patrze i myślę,że w najgorszym wypadku jeszcze będę z brzuchem chodziła przez miesiąc :szok: aż, miesiąc...o LOSIE!
Z jednej strony jak już tyle wytrzymałam to co mi szkodzi ;-) do 18 może chociaż bym dała radę :-D
 
Witam się popołudniowo,
widzę że temat teściów się zaczął, ja za swoją nieprzepadam ale póki co nie moge narzekać bo bardzo mi pomaga odkąd jestem w ciąży w przeciwieństwie do mojej mamy.
Natan własnie mi zasnął ale przedtem tak zwymiotował, że cała kołdra i poduszka mokre. mam nadzieje że to takie jednorazowe że nie zaczyna się znowu jakieś choróbsko. Ja troche posprzątałam i tak mnie krzyż boli ze nie wiem co robić. Nocka dzisiaj ciężka, nieprzespana, niedosyć że przez męża bo znów mnie wkurzył że nie mogłam spać to jeszcze Natan bardzo niespokojnie spał i biegałam z jednego pokoju do drugiego i chyba przez to bieganie kłuło mnie pól nocy w pachwinach.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry