hej poranne ptaszki.
kolejna tragiczna noc za mną:-(
do 3ciej stękałam jak mi źle i że mam już dość i generalnie dół na maksa.
potem koło 5tej ból pleców i brzucha okresowo.
a potem??????cisza. i tak wstałam wymordowana bez efektów na finał. w dodatku synek się obraził i nie chciał się długo ruszać, a teraz szaleje. niestety ale chyba poczekam sobie na wywoływanie
i będę chyba ostatnią lutówką
aż szok że niektóre mają już miesięczne bobasy
wszystkiego najlepszego dla świętujących, bo wyczytałam że podobno niektóre mają dziś urodziny? dawać cynka które??????
kolejna tragiczna noc za mną:-(
do 3ciej stękałam jak mi źle i że mam już dość i generalnie dół na maksa.
potem koło 5tej ból pleców i brzucha okresowo.
a potem??????cisza. i tak wstałam wymordowana bez efektów na finał. w dodatku synek się obraził i nie chciał się długo ruszać, a teraz szaleje. niestety ale chyba poczekam sobie na wywoływanie
i będę chyba ostatnią lutówką
aż szok że niektóre mają już miesięczne bobasy
wszystkiego najlepszego dla świętujących, bo wyczytałam że podobno niektóre mają dziś urodziny? dawać cynka które??????

i ja odciagam trochę każdego dnia bo mi to ulgę sprawia. I tak daje mu ten odciagniety pokarm na początku karmienia a potem dopiero mały ssie. Ale nigdy mi to dwóch godzin nie zajmuje - tak zwykle mały ssie 20 min do pól godziny. No ale każde dziecko jest inne. Twój jest chyba większym smakoszem niż mój. 
bolą, to nic mi nie jest...