Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


O co chodzi??? No i załamały mnie moje stopy..Nie są spuchnięte, a buty sa za małe
No i cierpisz tylko po porodzie, a nie w trakcie
=QUOTE]
Poli- ja cierpialam tez w trakcie. Teraz jest 4 tydz od mojej cc a ja dalej cierpie:-(
A jesli chodzi o stopy- w ciazy rozchodza sie kosteczki i stopy nie wracaja juz do swojej formy sprzed ciazy. Dlatego mowi sie ze w ciazy rosna stopy. No chyba ze u Ciebie to jednak opuchlizna, to moze zejdzie.

Ciekawe czy taki stan faktycznie się utrzyma po porodzie. Nie dość, że zawsze miałam szeroką stopę to jeszcze ma być szersza? ech :-(

Normalnie wymiękam
Haneczka wg pani doktor po przeziębieniu ma zapalenie stawu biodrowego, ma leżeć i wypoczywać, tyle że po lekach nic ją nie boli i szaleje jak zawsze
przecież jej nie przywiążę
Zosia pluje syropem na odległość i krzyczy histerycznie na mnie "SIO". Do tego jeszcze jakiejś jednodniowej biegunki dostała i od razu tyłek ją odparzyło, więc nie pozwala się przewijać, smarować. A ja znowu wszystko muszę na siłę robić bo nie pozwala sobie nic wytłumaczyć. A Jasiek nasz kochany wciąż ma wzdęcia:-( w nocy się znowu męczył, kupki od wczoraj nie zrobił
Te zgrubienie smaruję maścią, pupcię przemywam naparem z kory dębu i mam wrażenie, że jest bardziej miękkie. Mam nadzieję, że wkrótce zniknie.
