reklama

Luty 2013

Hej dziewczyny
Powodzenia życzę na dzisiejszych wizytach i trzymam kciuki za pozytywne wieści :) !!

Ja już powoli tracę nadzieje na jakąkolwiek poprawę, zaczynam mieć już dość. Ciągle i ciągle te mdłości ...
 
reklama
poli ja też jutro mam wizytę ale dopiero o 19 i tez mam stresa strasznego :/

Jeszcze w dodatku taki przesąd mnie męczy :/ bo dmuchałam dzisiaj świeczki i nie zdmuchnęłam wszystkich xD a ubzdurałam sobie,że zawsze urodzinowe życzenie mi się spełniało...znaczy spełniało się. Ehhh...świruje.

Z tym świrowaniem mam podobnie, mąż tylko krzyczy, że ciągle sobie coś wkręcam..Ja mam gina na 17, więc ciut szybciej. Dziś z nerwów zasnęłam o 4 rano!!! Normalne to nie jest..Stresuję się wizyta i co w pracy powiedzą, że wróce dopiero po porodzie..aaa STO LAT:) skoro były świeczki:D
 
Ostatnia edycja:
Witajcie
Ale miałam stron do nadrobienia:-)
Ja biore witaminy bo tak zalecił mi gin.

Co do tesciowych to moja ciagle steka o kase mysli ze jak jestesmy w uk to spimy na pieniadzach. Nie liczy sie z tym ze budowa domu nas kosztuje:angry:

Mdłości już przechodzą, na wadze mam -2kg a brzuch jak w 5 m-cu.
Wizyte na usg mam 23 o 11.00 boje się czy wszystko jest dobrze.

Pogoda deszczowa nic się nie chce.

Trzymam & za wasze wizyty oby byly udane a wasze dzidzie zdrowe:-)
 
Z tym świrowaniem mam podobnie, mąż tylko krzyczy, że ciągle sobie coś wkręcam..Ja mam gina na 17, więc ciut szybciej. Dziś z nerwów zasnęłam o 4 rano!!! Normalne to nie jest..Stresuję się wizyta i co w pracy powiedzą, że wróce dopiero po porodzie..aaa STO LAT:) skoro były świeczki:D


aaaaa ja mam podobnie...wizyta dopiero 6 sierpnia a ja sie zastanawiam czemu tak długo mam czekac i czy aby na pewno wszystko dobrze... normalnie powinnam miec wizyty co tydzień to bym była spokojna a to przecież najważniejsze ;)
 
LadyDo ja to bym musiała chyba codziennie chodzić na usg żeby się nie denerwować.

Trzymam kciuki za wszystkie wizyty, my idziemy w piątek :) nie mogę się doczekać tym bardziej że ta sama pani doktor powiedziała mojej koleżance w 13tc że będzie miała córeczkę i się nie pomyliła. Mam cichą nadzieję, że u mnie też uda się już coś zobaczyć.
Ja od rana walczę z bólem zęba, dentystą, nfz'tem i całą biurokracją. Ale póki co idziemy z tarczą. Nie chcieli przyjąć ale dobrze jest znać swoje prawa :)
Jeśli chodzi o piersi to początkowo faktycznie rosły a teraz jakby stoją w miejscu. Tylko przez pierwsze 2,5 miesiąca o 1 rozmiar zwiększyła mi się miseczka więc na razie wystarczy :) teraz tylko bolą przy dotykaniu i troszkę swędzą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry