klowee
Fanka BB :)
witam się szybciutko bo moje dziecie wstaje
od wczoraj jestesmy w domu i uczymy sie nowej rzeczywistości, trwa walka z piersiami i karmieniami, jak na razie sprawa oczywista czasu brak
ale synek jest cudowny
dopiero teraz dociera do mnie jak wiele mieliśmy w sumie szczęścia oboje...
miałam nierozpoznane na koniec nadciśnienie, a mały był obwinięty pępowiną, źle miał ustawioną główkę i nie schodził do kanału
pozdrawiamy wszystkich:-)
od wczoraj jestesmy w domu i uczymy sie nowej rzeczywistości, trwa walka z piersiami i karmieniami, jak na razie sprawa oczywista czasu brak
ale synek jest cudownydopiero teraz dociera do mnie jak wiele mieliśmy w sumie szczęścia oboje...
miałam nierozpoznane na koniec nadciśnienie, a mały był obwinięty pępowiną, źle miał ustawioną główkę i nie schodził do kanału
pozdrawiamy wszystkich:-)
, wczoraj do 24 był mega ryk- w sumie masaz brzuszka nawet pomaga. Mąż zamówił sabsimplex, ciakawe czy coś da..Noce elegancko przespane
ale nie pamiętam co której chciałam napisać.
co prawda Dawid wstał o 6.30 dlatego padł, a Damianek przesypia noce z jedną pobudką na cycka.
.. Więc teraz po każdym wstaniu mam koncert w postaci rozkrzyczanej Nadii a to głodna, a to pampers
życzę Ci żeby oczywiście tak zostało jak jest.