eve ja jak karmiłam Mikołaja to ściągałam baaardzo dużo
miałam zapasy, że na każde wyjście by starczyło hehe szykowałam sobie buteleczki po 180 ml jak już był trochę większy i napełniałam to w ekspresowym tempie.
jesuuu jak ja byłam głupia jak o tym myślę. nie wiem jak mogłam mieć takie zacięcie do karmienia tak bardzo tego jednocześnie nie znosząc...
jesuuu jak ja byłam głupia jak o tym myślę. nie wiem jak mogłam mieć takie zacięcie do karmienia tak bardzo tego jednocześnie nie znosząc...
Oby następnym razem też poszło tak sprawnie
Na zakupy miałam się wybrać, ale co z tego, że ściągałam mleko, jak mąż nie ma czasu ze mną jechać- galerii nie ma w moim mieście



