nadika
Fanka BB :)
hej,
pewnie mnie nie pamiętacie bo bardzo rzadko tu sie udzielam. Martwi mnie jedna rzecz, wczoraj miałam wizytę i lekarz stwierdził skracającą się szyjkę macicy, ma 2.5cm. Mam się oszczędzać i dużo leżeć, ale jestem już mamą 2 latka i nie zawsze mogę tylko leżeć. Ma któraś Was też problem z szyjką?? To dopiero 18 tc więc do końca ciązy jeszcze długa droga..
pewnie mnie nie pamiętacie bo bardzo rzadko tu sie udzielam. Martwi mnie jedna rzecz, wczoraj miałam wizytę i lekarz stwierdził skracającą się szyjkę macicy, ma 2.5cm. Mam się oszczędzać i dużo leżeć, ale jestem już mamą 2 latka i nie zawsze mogę tylko leżeć. Ma któraś Was też problem z szyjką?? To dopiero 18 tc więc do końca ciązy jeszcze długa droga..

emek w pracy, dzieci śpią - oby jak najdłużej;-)
może poproś kogoś o pomoc przy opiece.. moja koleżanka w drugiej ciąży miała ten sam problem, w końcu miała zakładany pessar, dzięki czemu dotrwała praktycznie do terminu, bo miała zaplanowaną cesarkę na około 10 dni przed wyliczonym terminem porodu. Ja przy w drugiej ciąży miałam problem, z tym że mi się szyjka wykrzywiała i przez to było ryzyko skracania, ale na szczęście na kolejnych wizytach było ok - ale pamiętam, że wtedy ginek też mi mówił o tym krążku na szyjkę, że w razie czego trzeba będzie założyć.