reklama

Luty 2013

na_cik- znalazłam cos takiego
Art. 179. [SUP](147)[/SUP] § 1. Pracodawca zatrudniający pracownicę w ciąży lub karmiącą dziecko piersią przy pracy wymienionej w przepisach wydanych na podstawie art. 176, wzbronionej takiej pracownicy bez względu na stopień narażenia na czynniki szkodliwe dla zdrowia lub niebezpieczne, jest obowiązany przenieść pracownicę do innej pracy, a jeżeli jest to niemożliwe, zwolnić ją na czas niezbędny z obowiązku świadczenia pracy.
§ 2. Pracodawca zatrudniający pracownicę w ciąży lub karmiącą dziecko piersią przy pozostałych pracach wymienionych w przepisach wydanych na podstawie art. 176 jest obowiązany dostosować warunki pracy do wymagań określonych w tych przepisach lub tak ograniczyć czas pracy, aby wyeliminować zagrożenia dla zdrowia lub bezpieczeństwa pracownicy. Jeżeli dostosowanie warunków pracy na dotychczasowym stanowisku pracy lub skrócenie czasu pracy jest niemożliwe lub niecelowe, pracodawca jest obowiązany przenieść pracownicę do innej pracy, a w razie braku takiej możliwości zwolnić pracownicę na czas niezbędny z obowiązku świadczenia pracy.
nadal szukam o pozycji w pracy co do 3 godzin.
 
reklama
meriderka ja nie chciałam, żeby był to jakiś fachowy poradnik czy coś takiego tylko właśnie kalendarz który można prowadzić jak pamiętnik, a później pokazać dziecku po latach...
o "ciężarówką przez 9 miesięcy" tez juz słyszałam. postanowiłam ją zamówić dla męża:) i jeszcze "szkoła przetrwania dla przyszłych ojców" ale zanim mu je dam to sama przeczytam:)
 
aniołeczku- ja mam w oczekiwaniu a Ty dziennik. Więc pewne się różnią.
A co do pamiątek to ja polecam taką ramkę na odcisk stópki i rączki a w środku zdjęcie malucha. U nas mały ma już dłoń olbrzyma w porównaniu do swojego pierwszego odbicia dłoni :)
 
Ostatnia edycja:
wpadłam się przywitać i melduje że i mnie dopadły mdłości:-( które skutecznie utrudniają życie i w pracy i w domu:-(
widzę że produkcja wśród Lutówek wre:-) poczytam dokładnie później bo dziecię woła "dwór!!!"
pozdrawiam:-)
 
Kurcze, płakać mi się chce.... w pracy mam sajgon, taką mam nerwówkę, że szkoda gadać... aż się cała trzęsę z nerwów, kurw... ci to potrafią człowieka z równowagi wyprowadzić, jak ja mam być spokojna, mam się nie denerwować? NO JAK JAK JAK?????? dobrze że chociaż Wam mogę się wygadać bo zaraz wybuchnę, a do tego tak mnie brzuch boli :(((((((((((( buuuuuuuuuuu
 
A ja nie sadze ze 30 lat to za pozno na dziecko :cool2: Nie lubie generalizowania w zadnej postaci i nie twierdze tez ze 20-21 lat to za wczesnie. Jestem po prostu za swiadomym macierzynstwem w kazdym wieku. Swiadomym- tzn ze dziecko jest chciane i oczekiwane i ze rodzice zdaja sobie sprawe z plusow i minusow kazdego wieku. I tyle.
Ja chcialabym miec 3 dzieci wiec przed 30 na pewno nie zdaze, a ze plodnosc mi bedzie spadac a ryzyko wzrastac- jestem tego swiadoma. Co bedzie to bedzie. Nikt nie da gwarancji w zadnym wieku. Mysle ze nie ma sensu patrzec wstecz tylko podejmowac decyzje zgodnie z naszym sumieniem. I zal mi tych dziewczyn ktore zostaja matkami po 35 roku zycia ( w Szwecji jest ich baaardzo duzo) i na ktore niektorzy kreca nosem- a nie za pozno troche??? Ich zycie, ich decyzja, ich ryzyko, ich szczescie :)
ewitka27- wykrzycz sie i wyladuj, zobaczysz ze bedzie lepiej;-) na niektorych ludzi szkoda nerwow na dluzsza mete.
 
O i fajny pomysl z tym dzienniczkiem ciazy! Nie wpadlabym na to a bylaby fajna pamiatka potem:) :-) Ciekawe czy w Szwecji takie mozna kupic. A jak nie to poczekam do wizyty w Polsce. Czy sa takie w Empiku?:confused:
 
reklama
Ja się jakoś trochę lepiej czuje ale mdłości nadal mam. Nie mogę patrzeć na kiełbasę i słodycze jem ciągle chleb z serkiem

Pogoda dzisiaj mieszana raz słońce raz deszcz
ewitka nie denerwuj się bo od tego Cie pewnie brzuch boli postaraj sie uspokoic
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry