Bella - tez bym nerwa załapała, nadziei narobią a potem zmieniaja zdanie.
Ile wazy twoja mała?
Pewnie 2300-2800 już ma a za tydzień dobije do 2500-3000
Wiadomo lepiej jak sie urodzi później bo każdy dzień duzo daje, ale są sytuacje, gdzie się rodzą wczesniej i tragedii nie ma.
Wagę nadrobi jak cyca dorwie, płucka rozwinięte więc po 37 tyg jako takich zagrożeń nie ma przecież
Ja to bym chyba w złości im tam nagadała...
Poli- podaj łapkę tez się duszę... z tą czkawką to ja juz nie wiem u mnie czasem jest wędrująca bo mała czka i bryka to tu to tam

kolanka czuje pod żebrami a pupę koło pępka więc inna pozycja niż ostatnio na bank he he
Martuszka - raczej jak dziec taki fikający to usg powinni w szpitalu zrobić jak do porodu zajedziemy jak nie to sie domagaj i już.
Ja tam powiem,że było ułożenie miednicowe mam takie w karcie wpisane i na bank będzie usg bo wtedy wiedzą jak z nami postępować a dziec jak to dziec może fiknąć w ostatniej chwili.
Ćwicz,ćwicz, poduchy pod pupę i głaskaj od główki w dół brzucha by tak się przekręciła, jak nie to pozycja kolankowo łokciowa, nogi w lekkim rozkroku i twarz leży na boku na dłoniach i tak 20 min lezing,bujając biodrami na boczki ale moje plecy wytrzymywały tylko 5-10 minut.
Siedzenie na krześle przodem do oparcia tez pomaga, stanie w rozkroku i bujanie biodrami na boki, siedzenie na piłce i robienie kółeczek biodrami...
Nie zaszkodzi a może pomóc.
Migreny nie zazdroszczę, chyba bym tez głowę sobie odcięła.
Mykam bo plecy mnie bolą od 10 minut siedzenia brrr
Pora jakis obiad wyczarować.