Drangonella przy moim aktualnym tempie wzrostu na zimę chyba wytnę dziury na głowę i ręce w puchowej kołdrze![]()
kurcze to jest myśl
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Drangonella przy moim aktualnym tempie wzrostu na zimę chyba wytnę dziury na głowę i ręce w puchowej kołdrze![]()
to szok ale wiesz moja szwagierka tez dostala 2 dni temu krolika odchowanego i tez dzis znalazla go martwegowyczytalam ze to moze byc z silnego stresu
![]()
Ja używam olejek rossmanowy i póki co nic nie wychodzi, a teraz chce kupić z Ziaji. Też mam dużo blizn po rozstępach z czasu dojrzewania i nie chciałabym nowych;-)ale wyczytałam że jeśli ktoś ma skłonności to najlepszy balsam nie pomoże, pewnie dużo zależy od organizmu, na jednych działa na innych nie...
U nas dziś też pochmurnie, od rana boli mnie głowa:/ jedyne wyjście jakie dzisiaj planuje to do fryzjera:-)choć nie ukrywam, że najchętniej to bym siedziała w domu:-)
dodam,że przytyłam aż 21 kg z wagi 50kg 




No nie wiem co to bedzie dalej bo teraz to nawet juz zebow nie chce myc i mowi ze go bolą. A kolejna wizyta nas czeka na naprawianie.Mamy polecona taka paste GC Tooth Mousse na wzmocnienie (moze sie Wam tez przyda - podobno mozna od pierwszego ząbka i smarowac raz w tygodniu po myciu zabkow, nic sie nie dzieje jak dziecko to zje).
i jakąs wymiane uskutecznimy pomimo dzielących nas 467,2 km


(dziękujmy wynalazcy za internet :-) ). a co do brzucha w kurtce to chciałoby sie powiedzieć, że go wciagnę heheheh


ewentualnie jakąś "fikuśną" wstaweczke sie pierdyknie 
;-)
a ja co wizyta z dusza na ramieniu jade. Pierwszy raz u dent bylismy jak miała ok 7 m-cy, kiedy to kot ją po dziąśle drapnął (długa historia, ale nie bylo w tym winy kota, bo dziecka nigdy mi nie zaatakował - jak miala zapalenie płuc i pielegniarka przychodziła zastrzyki Jej robić to strasznie płakała i kota trzeba było zamykać bo Jej bronił i rzucał sie pielegniarce na nogi
- taki typ kota obronnego.. ). Teraz chodzimy raz na pół roku i zawsze mam stresa...
teraz jak nie ma TZ to jeszcze ok, ale we 3 to nie wiem jak się w 1 łóżku zmieścimy
ja nadal się do ginka nie wybrałam, chyba pójdę prywatnie bo na NFZ nie ma terminów 
ja mam tonę ciuszków na chłopczyka jakby co![]()
:-)