Cześć dziewczyny! Mam niezłego stresa, mój mąż przekonuje mnie abym wybrała się z koleżankami do kina na "50 twarzy Greya" problem w tym, że boję się zostawić z nim maluszka :-( Michałek jutro ma 2 tygodnie, karmię piersią, dziś sprawdzałam czy pociągnie moje mleko z butelki i nawet dobrze mu szło, ale ja i tak mam obawy czy mój mąż sobie poradzi. A film już w niedzielę.