• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Łyżeczkowanie po porodzie

  • Starter tematu Starter tematu Andzia92
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A

Andzia92

Gość
Hej :)
Urodziłam SN synka 21 listopad tamtego roku.Po 6 tygodniach połogu udałam się na wizytę kontrolną gdyż nadal miałam krwawienia i ogólnie sprawdzić czy wszystko jest ok ,wyszło że coś tam zostało w macicy.
Dostałam skierowanie do szpitala więc 8 stycznia udałam się tam na łyżeczkowanie.
Wyczytałam że regeneracja trwa do 5 dni,na kartce ze szpitala piszą że seks można uprawiać już po 4 do 8 dni ale to mniejsza o to. Jak to w końcu jest z tym oczyszczaniem się macicy po tym zabiegu?Do dziś mam krwawienia małe bo małe ale są tylko 2 dni po zabiegu były większe ale to wiadome że wtedy mogło tak .Wyczytałam też że mogą być nawet do 2 tygodni więc ile w końcu
takie oczyszczanie trwa ?
Boje się że znowu coś tam zostało ,że źle wyczyścili ...
 
reklama
Najlepiej dać sobie 2-3 tyg na regeneracje i nie uprawiac seksu do ustapienia plamien krawiwien zeby nie doszlo do zakażenia. W niektorych przypadkach np po poronieniu zalecaja odczekac 4-6 tyg bo wtedy ma wystapic pierwsza miesiaczka, ale po ciazy pewnie jest inaczej. U mnie plamienia trwały 6 dni, a po 2 miałam planowo miesiączke. Mimo to czekałam dla swojego spokoju 4 tyg. Po 5 tyg bylam u lekarza i wszytsko sie ladnie wygoiło.
 
Właśnie umówiłam się do Pani ginekolog ,która prowadziła ciążę,robiła ten zabieg na 3 lutego więc w sam raz będzie 3 tygodnie.
Faktycznie może nie mam co panikować tylko spokojnie poczekać aż skończą się te małe krwawienia.
Dziękuje za odpowiedź :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry