Orzeszku, tak jak pisze Ani@k, nie martw się na zapas. To, że nie masz objawów, o niczym nie świadczy. Ja przez całą ciążę nie uświadczyłam bólu piersi. Mdłości miałam od ok 6-7 tygodnia, więc masz jeszcze czas. To czy ciąża się utrzyma zależy też od tego, w którym miejscu w macicy się zagnieździła. Wytrwaj te 3 tygodnie do wizyty, nic innego Ci nie zostaje.
Ani@k, widzę, że się staracie :-) a u nas, jak widzisz po suwaczku, wszystko skończyło się dobrze. I jednak miałam cc, bo mała ułożyła się pośladkowo! Nie wiem, czy to kwestia wady macicy, moja mama moją siostrę też rodziła pośladkowo, tyle, że sn. Mam nadzieję, że szybko Wam się uda i będziesz tak szczęśliwa jak ja. Pozdrawiam Cię serdecznie!