reklama

Maj 2011

Witam kochane. Utyrana dzisiaj jestem, bo posprzątałam sobie w szafkach z ubraniami moimi.

Poziomki jeszcze tydzień :O

Dziewczyny nic mi nie mówcie o nisko położonych główkach, bólu krocza od tego i gmeraniu w szyjce. Ja już czasem mam wrażenie od tego, że już rodzę! Że zaraz od nacisku pękną mi błony i poleją się wody. Mam takie napady chęci zrobienia siku, że aż pęcherz kłuje a za sekundę wszystko przechodzi. Czasem zaboli mnie właśnie to miejsce między "mała" o odbytem jakbym zaparcie miała! Nie wiem co to dziecię tam wyprawia ale czasem zaciskam nogi odruchowo bo mam wrażenie że się wypchnie sam.
 
reklama
Witajcie ,Poziomki jeszcze tydzień ale Ci zazdroszcze ,odpoczywaj bo dopiero się zacznie:-)
Ja jestem padnięta ,dzisiaj na zakupach mało nie zemdlałam w sklepie takie mroczki przed oczami aż musiałam sobie kucnąć ,mąż poratował mnie soczkiem i przeszło ale aż sie trzęsłam tak mnie przymroczyło i to zaraz po wejściu.
Z moim mężem tez tak jest ze wszystko musi nabrac mocy ,aon się śmieje zemusze wcześniej złozyć zamówienie:angry:a jalubie mieć zrobione odrazu i to konkretnie no ale jak się weznie to juz robi tak ze nie moge narzekać :blink:trzeba sie poprostu przestawć na ich myslenie.
 
Poziomki mężulek troche się rozerwie:-D:-Dniech się cieszy ze rodzić nie musi!
Kurcze ja dzisiaj na zakupch byłam głodna i pocisła troche niepotrzebnych rzeczy do koszyka :zawstydzona/y:a teraznawet jak niemam chęci to chodze i co chwile cos szkubne ,zjadłam prawie cała puszke mleka słodzonego :-Di o dziwo nie mam zgagi a wczesniej zapiekanki z pieczarkami i serem chociaz wcale nie byłam głodna:angry:
uciekam spac bo jak tak dalej pójdzie to się do łuzka nie dokulam papa
 
Poziomeczki żyjesz :-) Wyklepałam kartę w telefonie i nie ma mi kto załadować, nie mogę pisać :-( Dziwne mi z tym, że masz już rodzić, nie jestem gotowa :-D

Marzena ja właśnie wciągnęłam dwie kanapki, nie szczyp się ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry