Kurcze babki jaki mam kupić szlafrok? Myślałam, że szlafrok to po prostu szlafrok i już, ale skoro nie chcę paradować z gołym tyłkiem po szpitalu to przeboleję i kupię. A tu się okazuje, że są z frotte, grube, chude, z kapturem, z kołnierzem, z jakimś meszkiem pod spodem, polarowe. No i jestem w kropce. Jaki rozmiar, skoro normalnie noszę M, szlafrok powinien być L? Co kupić?