reklama

Maj 2011

Dzieki Poziomki za instrukcje, wlasnie ja otwieram.

Nie mowili. W przyszly wtorek, czyli dzien przed bede widziec sie z lekarzem to mi pewnie powiedza cos konkretnego.
Bedac na oddziale rozmawialam z dziewczynami, ktore mialy wywolywane porody i mowily ze bardzo boli, darly sie jak cholera. Nawet polozna mi powiedziala, ze jesli bede miec wywolywany to lepiej zebym sie zdecydowala na epidural. Ale masz racje nie musi tak byc, kazdy porod inny i kazdy inaczej bol znosi.
A ty Poziomki dokladnie kiedy sie rozpakowujesz:) ?
 
reklama
U nas stosują cewniki tzn wkładają w szyjkę cewnik napełniają i tak rozwiera się szyjka.
Troche mnie to dziwi bo poród przecież boli,czego sie spodziewały że że szyjka rozwiera się do 10 cm bezboleśnie??
Turlam się do ponieziałku

A i znieczulenie podadzą Ci dopiero jak poród się rozkręci,nie wcześniej
 
Ostatnia edycja:
O Matko co tu się dzieje ??? :-p ;-)

Adeczka- hmmm fajnie wiedzieć tak właśnie co do dnia kiedy ten piękny dzień :tak: a z drugiej strony wierzę Ci że cholernie się boisz przede wszystkim tej całej indukcji zamieszania itp... ale kochana głowa do góry na pewno będzie wszystko dobrze trzymam kciuki!
Poziomki - łaaa w Poniedziałek! to już tuż tuż takie to ekscytujące ... :tak::-):-):-)

A Ja dzisiaj kolejny mega zabiegany dzien jak wyszłam z domu o 11 to wróciłam dosłownie pół godz temu , moje chłopaki już słodko śpią więc ja bach na kompa , ale najpierw zjadłam mój pyszny gulasz który zdążyłam ugotować rano :-p
 
Ja mam mieszane uczucia co do tego czy dobrze wiedziec kiedy urodze czy nie. Za pierwszym razem bylo nagle i niespodziewanie. Moze i dobrze, ale i tak balam sie jak cholera.
Teraz wiem i tez sie boje. Co do bolu to jasne, ze musi bolec, ale mam nadzieje, ze jakos to przezyje. Dobrze, ze moge wziasc to znieczulenie w razie czego, a moze dam rade ?
Poziomki trzymaj sie tam dzielnie w poniedzialek. Potem bedziemy zdawac relacjie.
 
hihi bedziemy straszyć:-D Adeczka dasz rade a wywoływanie to nie diabeł bać się nie trzeba tylko działać

Jasne że nic straconego do poniedziałku moge się rozsypać sama:tak:
 
Dziewczyny chyba mnie coś przewiało. Boli mnie gardło i kapie z nosa :-( Ogólnie jakoś rozbita jestem. I na dodatek przetrzymałam porę spania i teraz M chrapie a ja oczy jak 5złotych i nic. Czyżby kolejna bezsenna noc? Ja już nie chce!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry