reklama

Maj 2011

hej dziewczynki,
piszę na raty bo Jasiek nie pozwala mi odejść na krok.
Agacio droga do teściów z Jasiem minęła spokojnie, horror zaczął się jak jechaliśmy do mnie... :no::no:

Bra ciekawa jestem jak Lenonek wyglądał:tak::tak:
powoli będę Was nadrabiała, bo ciekawa jestem jak Wam mijały dni.
Jaś zrobił się bardziej marudny, nie wiem czy to zęby czy co.
Ja już tęsknie za P wczoraj popłakałam się jak głupia jak z Nim rozmawiałam, miękka dupa ze mnie jak nic. Teraz piję kawkę z cynamonem i mlekiem, podsłu****e już świąteczne piosenki i patrzę się jak Bąk zaczepia mojego piesia.
Całuje:*
 
reklama
hej kochane :) za nami nocka nieprzespana, bo mała miała problem z brzuszkiem. także oczy mam na zapałki. dziś mają po awanturze przywieźć paczkę , tę której nie dostarczyli bo "mnie nie było". mam nadzieję, że tym razem dotrze.
no nic... udanego dnia moje drogie :)
aina głowa do góry! świąteczne filmy, piosenki, słodycze i mam nadzieję, że twój humorek sie poprawi! &&&&
 
niestety nie posłuchałam się "złotych"rad :-D i nie wzięłam urlopu
ale kawkę sobie piję , jem batonika nie jest tak źle

a odnośnie wszystkich problemów z facetami- oj tam oj tam:-D nikt nie jest doskonały
U nas tato ubiera juniora jak z nim siedzi, a że nie do kompletu?ważne żeby młody z gołym tyłkiem na mróz nie wychodził:-D
 
Witam się.
U nas paskudniasto, ja dziś w planie mam robienie testó na prawko cały dzień ... w czwartek mam egzamin wewnętrzny i jak zdam to ruszam na miasto ...

Co do chłopów to ech ja też często się dre na mojego :zawstydzona/y: ale prawda jest taka że bardzo dużo mi pomaga, stara się a to że czasem nie wyjdzie ... ych ... mnie wkurza najbardziej brak samodzielnego myslenia jesli chodzi o dziecko ... boi się podjąc decyzji:szok:

A tak poza tym pospałam dziś do 9tej ... i mieliśmy tylko 2 pobudki w nocy :-)
 
No wlasnie w tym sek ze moj nic przy malym nie robi :no:, nie wezmie go sam z siebie na rece, nie zmieni mu pampka jak mu nie powiem, nie pobawi sie z nim, a jak ja chce wyjsc do sklepu i zostawiam z nim malego to tylko slysze tekst wracaj szybko z wielkim fochem ze wychodze...
Ech... ok, ponazekalam sobie troche a teraz przyznac sie ktora ukradla mi slonce...:cool2:, za oknem leje jak nie wiem co... nawet pies nie chce tam chodzic zrobila siku i wiala do domu...
 
karolka a mój pies dał popis rano i nie chciało mu się wyjść na podwórko.Więc nawalił w domu.Skandal.
Bo wygodnicki nie lubi wychodzić rano na mróz, potem jak się rozkręci to może cały dzień siedzieć w śniegu.Ale rano jest niedobrze, bo pies zaspany

co do zostawiania tatów:rofl2: z dzieciakami, to zauważyłam,że im częściej z nim siedzi tym chętniej potem sam się garnie do pomocy.
 
Cześć,

my dzis po rehabilitacji maly wył doslownie wyl tam a w piatek powtorka z rozrywki...
Pogoda u nas taka byle jaka mrozik jest ale nie narzekam. Jedziemy dzisiaj do Gdańska na zakupy świateczne, bo trzeba wkoncu prezenty kupic. Igor zostaje z babcia wiec nie bede sie denerwowac o niego.
Co do mojego P to tak samo jak nie powiem nie pokaze palcem to nie wpadnie na to ze trzeba coś zrobic.
 
Witajcie.Wróciłam :-) Muszę się pochwalić,że jeden egzamin był banalnie prosty i dostałam 5:-)Drugi napisałam,ale wyniki w styczniu.
Teraz pędzę za tydzien,bo to przed świętami. Mam jeszcze jedno kolokwium,ale z ubezpieczeń,więc dam radę.
U nas piękne ostre słoneczko+mrozek:tak:
Co do spania-mój maluszek-okrągluszek zjada ok 21:00 i budzi się ok.7:00 (dziś wstał o 8:00).Także mamy spokojne nocki.
U nas rekolekcje,więc po południu do kościółka trzeba wyruszyć:tak:
jaipur miłego pobytu w pracy.
Żelka to już trzymamy kciuki za zdane prawko
mila POWODZENIA!!! :)
ewcia witaj spowrotem :)
aina kochana uszy do góry :) ja też słucham melodii świątecznych,bo je uwielbiam.A młody mi zasypia ostatnio przy kolędach :D
bra walcz z kurierem,to potembędzie cię szanował i dostarczał na czas
Alex zdrówka dla Oliwierka :*
styna nie babciej :P
 
Mój też odkąd siedzi teraz z Marti to nawet w weekend sam przy niej dużo rzeczy robi. Ja zawsze zostawiam mojemu ciuszki w jakie ma ubrać malutką. Już takki urok facetów, ja tam się nie przejmuje, dla mnie to nie problem wyjąc ubranka. Ważne, że dziecko ubierze bez szemrania. Dziecko jak z nim zostaje jest ubrane, nakarmione z suchym tyłkiem więc nie narzekam :tak:.

Witam się:)
Cudowny , rodzinny weekend za nami. Ja w biurze, ale w myślach tulę mocno Kluska:-).
 
reklama
Hejo! Znowu mnie przez weekend nie było i już nic nie napiszę na temat ile znów naskrobałyście:)
Byliśmy wczoraj na zakupach, małż się obkupił, bo stwierdził, że nie ma się w co w święta ubrać. Zauważyłam, że do mody wróciły męskie spodnie zwężane na dole w nogawkach, a on ich nie lubi okrutnie, ale w końcu dał się namówić:) Ale co go musiałam nakomplementować... :) Julek był bardzo grzeczny w galerii, a w nagrodę nic nie dostał - skandal po prostu!:)
Czekam jeszcze z godzinę aż się trochę ociepli i mykamy na spacer.
Bra, trzymam kciuki, żeby paczka dotarła tym razem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry