Witam!!
Nie było mnie chyba ze dwa dni a tyle mam do nadrobienia znowu szokkkkkk!!
Zaraz bede się starała nadrobić wszystkie wątki, ale nie wiem jak mi będzie szlo bo niestety i Oliwierka katarek dopadł, wczoraj w nocy tak mu charczało w nosku podczas picia mleczka, ze czasami az się dławił biedaczek i cały czas ch chwila sie wybudzał, dzisiaj w dzień też mu rzęziło i mial temp. 37,3. Ale ten katar mu nie leci tylko jak mu ściągam to z jednej dziurki trochę mu wyciągałam jak na razie białych wodnistych smarków. Nie wiem czy to może być reakcja po sczepieniu bo w środę mieliśmy czy po prostu sie przeziębił. jutro mykam do lekarza żeby go osłuchał.