reklama

Maj 2011

Jestem i ja.

Paulina ciasto ok. Ale tak jak u Ciebie- mało masy i czuć tą sól:( zastanawiam się czy są może krakersy nie solone:confused: Może następnym razem na herbatnikach zrobię a do masy dam mniej cukru żeby za słodkie nie było.

Gag no to masz latane:)

Karolka serniczek tak:) a co z odchudzaniem:P

Bra co jest, nie smutkaj??

Faktycznie pustawo tu dzisiaj. My wizytę u dziadków zaliczyliśmy. Młody zasnął po drodze i dalej śpi.
Z ciekawostek to Igi dzisiaj do mnie"mama" powiedział. Udawałam że śpię a on mi podnosił powieki i wołał mama:):):)
 
reklama
ja chyba następnym razem zrobię na herbatnikach. żeby zrobiły się miękkie mówią że należy na chwilę zamoczyć herbatniki w mleku. no i więcej masy. ale tak to mi smakowało. rodzinie też :)

gratulację za mama :))
 
Witajcie:-)
Wczoraj myślałam że zejde:no: chciało mi sie rzygać miałam cegłe w żoładku i było mi zimno:no:
Dzisiaj jeszcze się słabo czułam:eek:
Lence wychodzi górna jedynka i jest potwornie marudna:dry:
Co do ciast to ostatnio wyszedł mi sernik na opak
ciasta 019.jpg
a dzisiaj zrobiłam makową drożdżówkę z jabłkiem,cynamonem,kruszonymi orzechami i lukrem pyyycha:-p
ciasta 020.jpg
 
Jolek wow, to musiało być super uczucie, gratki wielkie:-)
Bra słonko co się dzieje?? Pisz nam tutaj szybko, w końcu my jak rodzina:tak: Tulę mocno*
Majowa bardzo mi przykro, że to jednak SM, choć pocieszający jest fakt, że stadium początkowe. Dacie sobie radę, mąż ma cudowną żoną i cudownego synka, będzie dobrze, musi być.
Poziomka mniam

My też dzisiaj babcie odwiedzaliśmy, jutro ciąg dalszy:-). Moja młodzież jeszcze nie śpi, ćwiczy w łóżeczku. Mam nadzieję, że zaraz padnie. Ja też jakaś senna. Zrobiłam małżowi rybkę po grecku. Miałam jeszcze napoleonkę robić, ale nie chciało mi się po mąkę iść, zrobię jutro na szybko :tak:.
U nas jest full śniegu:-).
 
Basiekkk podrzuc mi troche tego sniegu plis....

Jolek superasnie....
A jezeli chodzi o odchudzanie to idzie mi nawet spoko, a sernik robie bo znalazlam nowy przepis i chcialam zobaczyc jk wyjdzie z niemieckim twarogiem a ja czasem lubie cos upiec i nawet nie musze tego jesc (no ale sernika to sobie nie odmowie bo juz chyba dwa lata nie jadlam)... jeszcze nie gotowy dopiero polalam polewa i teraz jeszcze stygnie chyba bedzie musial poczekac do jutra...

Boli mnie tak glowa ze chyba zaraz mi wybuchnie i nie wiem czemu...

Poziomki widze ze Ty lubisz piec...
 
reklama
oj dziewczyny....aż mi ślinka cieknie :-( a ja mam tylko jaffa z milki
piec nie ma sensu, bo kto to zje :confused:

poziomki...a od czego tak Cię wczoraj wzięło??? co zjadłaś?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry