Hejo!
Agacio, buziak dla Franczeska!
Żelka, toś się dziewczyno w nocy wyspała, gratulejszons!
Jolek, śmiechowo Igorito wygląda na suwaczku z tymi zębiskami po różnych stronach
Młoda, jak Twój chłop lubi wzdychać, to niech wzdycha, przynajmniej doceni ile wysiłku Ciebie kosztuje cały dzień z młodym.
Poziomki, zdrówka życzę.
Maja, daj znać jak tam sytuacja z kupą u Polci.
My dziś byliśmy u znajomych na kawie, do 18 było wszystko ok, a później jak Julek zaczął jojczeć to w te pędy rwaliśmy do domu. Coś okropnego.
Swoją drogą, dałam mu ostatnio dwa razy kaszkę po południu zamiast mleka. I po tej kaszce wieczorem po kąpaniu i po wypiciu mleka najzwyczajniej w świecie zwymiotował, ale zupełnie bez bólu i bez emocji, całkiem tak jakby się pozbywał nadmiaru z żołądka. Jak dostawał tą kaszkę rano to się nic nie działo. Nie wiem czemu tak reaguje.