Hej Babeczki!
Witam sie po przerwie :*
Ale nam sie dzieciaczki rozwijaja! dorastaja kochane nasze


'siam siamy, lulki, lalunie i nany':-)
Polcia ostatnio nauczyla sie m.in. 'cieple' i chodzi maca kaloryfery

W sobote wracamy do szarej rzeczywistosci i wieczorkiem bedziemy juz w domku, same znowu... bo tatus w pracy juz od jakiegos czasu wyjechany..
Co do spania to moj lobuz mial tu 2! drzemki popoludniowe, nakrecona caly dzien lata, ale sie wysypia, bo nieraz wstala o 11! takze wyspalabym sie w koncu, gdyby nie fakt, ze mam problemy z zasnieciem...
Basiekk mnie tez rozbawila Marti


, ale ja wiem, ze to nie jest smieszne... wiem wiem... u nas constans, jak bylo, nie ma cycusia juz, spi bez jedzonka i po 12 h.
Madziku - Juleczek dzielny chlopak, raz dwa i znowu przywyknie

) dobrze, ze juz pozdrowieliscie
Ypra, Styna - duzo zdrowka dla Waszych chorowitkow!
Matusia -

tany na korytarzu ;-)
Futrzaczku - widze dalej ostro cwiczysz, super!!! ..ja jak
Paula - z tym sklonem ...

W DE zima na calego, na nasz powrot w pl tez mroz nie zamierza odpuscic :// Polcia niepocieszona bo jej ukochany dziadzia (ma obsesje!) (dziadzia i dziadzia w kolko....) zachorowal i odseparowany lezal - takze nie mogl sie zajac wnuczka i zabrac na sanki, ktore wczesniej zakupil.... takze w sumie ze sniegu niepokorzystala znowu..a i ja tez przez chwile niedomagalam... lipka :/
Aaaaaa
Bubbles fajnie, ze sie odezwalas, jak fajnie, ze dzieciaki w zdrowku troszke pobyly, a te pol roku bez chemii tez brzmi cudownie

) buziaki dla Was :****, i jak fajowo, ze macie tak imprezowo!
Misia witaj;-), choc my tez chyba sie nie poznalysmy. Czekamy na fotki.
Nawet
Ainka zawitala! Ooo! No i jak w pracy kochana????!!!!
W ogole fajnie, ze ruchliwie tu znowu taaaakkk, nawet chyba nie nadrobilam calosci!
