Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mojego brata nie-żona pracuje w Zusie i sie spytałam, skąd te kontrole - 99% z nich na wniosek pracodawcy, więc nie ma się co na ZUS wnerwiać, raczej pracodawca ma jakis problem z absencja ciężarnych. Nie wiem czy to prawda, ale byc może...
Carmella - dziewczyny napisały w szpitalnym temacie już wszystko, więc ja się pod tym podpisuję a Ty rób jak uważasz, w końcu dorosła jesteś. Trzymam kciuki aby się rozwarcie nie powiększyło, dbaj o siebie i Pam!
Kciuki za Leo i Laurę zaciskam - dzielne dzieciaczki, będzie dobrze
Pieszczoszki mi potwornie szkoda, ale lekarze robią z pewnością wszystko dla dobra Laury i ja im ufam.
Wczoraj mnie na porządki wzięło, powoli wszystko robiłam i zeszło mi do 1:20 więc dziś odsypianko i dopiero siadamy śniadanie jeść.
przyjełam ich w pizamie i szlafroku ale łożko zdazyłam zrobic z tego wzgledu ze w razie co ni emieli by gdzie siedziec. Pytała na kiedy termin a ja ze na 2 maja i ze leze bo sie kiepsko czuje :-) ale sciema hihih
ALe fuks bo chciałam sie wybrac na zakupy od rana
Wszystko jedno zus czy inne tego typu sprawy czy urzędowe czy zdrowotne ,a serce do gardła podchodzi.Owszem nigdy za tego typu sprawami też nie przepadałam ale widzę ,że w ciąży to jakoś bardziej mnie to męczy i stresuje.Olisiaa współczuję wizytacji.
rany jak wy piszecie normalnie jakby mnie parę dni nie było fiore, Leo &&&&&
pieszczoszka &&&&& olisiaa no i dobrze że w piżamie ich przyjęłaś tynka5 sto lat i lekkiego porodu!!! carmella po prostu wyluzuj się dziecko najważniejsze i to żebyście oboje byli zdrowi
no tak dziś piątek 13 a ja dziś mam wizytę u położnej kciuki mile widziane
wszystkim życzę miłego dnia
pamietam jak na poczatku ciazy poszłam do zusu po zaswiadczenie o ubezpieczeniu, zle sie czulam z powodu ciazy a do tego byłam ze Stasiem i nie dosc ze mnie baba w informacji zrąbała ze sie wpycham bez kolejki, a wpuscil mnie pan ktory byl przede mna poniewaz Stasik marudził, dała mi do wypelnienia zły druk, wiec musiałam wypisywac dwa razy to na dodatek jak juz dotarłam do własciwego okienka to sie okazało ze system padł. straciłam wtedy poltorej godziny a zaswiadczenia nie miałam od tego czasu omijam zus szerokim lukiem
Oj biedne te nasze kwietniowe dzieciaczki i ich mamy..... trzymam kciuki za Leo i Laure!!
A ja myslalam ze jak ma sie zwolnienie w ciazy to moza wychodzic... przeciez nie jest sie obloznie chorym, czasem ma sie zwolnienie w ciazy z jakis innych przyczyn niz te wskazujace do ciaglego lezenia.
A ja tez wlasnie wstalam... ciezko sie spi- skurcze w nocy budza i coraz bardziej boje sie porodu
wpadam tylko na chwilę bo zaraz jedziemy do urzędu załatwić sprawę ojcostwa przed porodem - dziewczyny te które też nie macie ślubu lećcie do urzędu z ojcem dziecka żeby uznać mu już teraz ojcostwo bo jak tego nie zrobicie to po porodzie wszystkie sprawy urzędowe dotyczące malucha będziecie musiały same załatwić bo ojciec nie będzie brany wtedy pod uwagę i tak zgłoszenie dziecka trzeba wykonać do 7 dni po porodzie czyli prosto ze szpitala matka musiała by jechać to zrobić a nie uśmiecha mi się takie jeżdżenie tym bardziej po cesarce...tak samo bez ojcostwa to w szpitalu dziecku mogą wpisać nazwisko matki a nie ojca a potem trzeba latać i wszystko odkręcać....
dobra zmykam nie doczytam was bo nie zdążę &&&&&&&&&&&& za wszystkie potrzebujące i za pieszczoszkę oby malutka jak najszybciej była obok niej