reklama

Maj 2012

reklama
Oj biedne te nasze kwietniowe dzieciaczki i ich mamy..... trzymam kciuki za Leo i Laure!!

A ja myslalam ze jak ma sie zwolnienie w ciazy to moza wychodzic... przeciez nie jest sie obloznie chorym, czasem ma sie zwolnienie w ciazy z jakis innych przyczyn niz te wskazujace do ciaglego lezenia.

A ja tez wlasnie wstalam... ciezko sie spi- skurcze w nocy budza :( i coraz bardziej boje sie porodu :szok:

ANDAV lekarz nie wypisuje zwolnienia z powodu ciąży, bo ciąża to nie choroba. Na zwolnieniu zakodowany jest powód dla którego idziesz na zwolnienie i lekarz gin już wie co tam wpisać, żeby było dobrze. Może to być np. zagrożona ciąża, rozwarcie szyjki, itd itp. ale nie sama ciąża. Ja poprosiłam mojego gina, żeby mi wpisał chodzące zwolnienie, żeby móc się ruszyć z domu, bo inaczej jak Cię sprawdzą i Cię nie będzie w domu to musisz się gęsto tłumaczyć

Ja wygrzebałam się z łóżka i czuję się lepiej, to chyba jakieś osłabienie, bo rzadko wychodzę na świeże powietrze. Ale ciśnienie nadal wysokie, za wysokie jak na mnie.
Idę coś ogarnąć w mieszkaniu u może to pranie w końcu poprasuje.
 
dziewczyny ale sie teraz zdenerwowałam cała az sie trzese, słysze dzwoni domofon odbieram a tu słysze dzien dobry zakład ubezpieczen społecznych czy mozemy wejsc? a ja ze tak prosze. Łózko nie zrobione ja w pizamie wiec szybko posciele do tapczanu szlafrok na siebie i słysze ida. Przyszli mnie skontrolowac na L-4 i musiałam sie podpisac tak mi sie rece trzesły wiec nie wiem jakie bazgroły tam wyszły z tego podpisu. Myslalam ze to cos powazniejszego tym bardziej ze miałam problemy z Zusem bo moj zaklad pracy od grudnia nie oddawał im mojego zwolnienia i przez to kasy mi nie wyplacali do marca
Juz myslalam ze z nerwow zaczeło sie cos dziac bo poczyłam mokro na pizamie ale to chyba tylko wydzielina


Witaj. Spokojnie . Z tym ZUS em to ostatnio jakos tak bywa. Ja pracuje w Firmie mojego Męza. Ale mam stanowisko samodzielne plus obsługa ksiegowosci ,kadr itd. Ciezka robota i duzo ,ale jak chcemy do czegos dojsc to niestety na poczatku zawsze jest harówka. ZUS myslał,ze to sciema z moim zwolnieniem. A ja na poczatku ciazy lezałam w szpitalu ,lekarz nie dawał mi szans, małej tez . Stwierdził w przychodni przyszpitalnej,ze poronienie I ze nic nie da sie zrobic.Skierowanie na zabieg . Poszłam na nastepny dzien,na czczo jak kazał. W koszuli czekałam po przyjeciu do szpitala 3 h na badanie i zrobienie usg. Po czym na usg wyszło,ze nasz maluch zyje- ze jego serduszko bije. Ze jest krwiak prawdopodobnie i stad krwawienia.
Trzymali mnie 2 dni na dostawionym łozku ,oprocz morfologii nie zrobili nic. dostawałam luteine w tabletkach,ktora mogłabym brac w domu. Chcieli mnie wypisac po 3 dniach/bo wtedy maja refundacje/!!!
Wypisałam sie na drugi dzien. Na własna odpowiedzialnosc. Poszłam do swojego lekarza. Pracowałam do 5mies prawie, potem poszłam na zwolnienie bo pojawily sie bóle.
A ZUS był w zakładzie pracy juz 2 razy,czy przypadkiem nie pracuje i nie wykorzystuje zwolnienia. .
Masakra. :( Takze nie przejmuj sie. wiem,ze to nerwy. Niepotrzebne w ciazy. Jak oni mogą w ogóle. Kazda Kobieta ma prawo wyboru i sama wie jak sie czuje w ciazy i czuje sie na siłach i w pełni do pracy. Płacimy im składki a oni jeszcze robia kontrole i stresują.
 
Witam sie,
Carmella czemu zabraniali Ci cwiczyc na wf? No i oby wszystko bylo ok i zebys jeszcze dotrwala kilka dni.

Co do tzw. 'baby shower' czyli imprezy specjalnie dla mamy przed porodem to w USA organizuja je przyjaciolki i ciezarna jest zapraszana (lokal czy inne fajne miejsce), sa prezenty, tort i ogolnie wielka pompa. Ja nie mialam, bo w IE nie popularne a szkoda.
Chociaz mm pepkowego miec nie bedzie to i ja nie tesknie;) zreszta odbije sobie jak do PL polece na lato, nie musze miec imprezy zaraz po porodzie ;-)
 
czesc dziewczyny! od rana Was czytam ale nie mialam czasu nic napisac. robilam zakupy na allegro dla dzidzi i strasznie mnie to zmeczylo :) ale juz prawie prawie wszystko mam :)
mam dzisiaj ambitny plan zrobic porzadki w domku, zobaczymy czy sie uda :/
Suzi, witaj :)
kciuki i modlitwa za Laure i Leo!
 
Witam ale Wy piszecie:szok:Czytam Was godzine:tak:
Tynka STO LAT!!!!!!!!

Pieszczoszka trzymam kciuki za Laurunie:tak:Mam nadzieje ze juz niedlugo ja przytulisz:tak:
Fiore za Leo tez oczywiscie kciuki zacisniete caly czas:tak:
Camella ja sama w pierszej ciazy nie czulam sie komfortowo przy porodzie:no:Mialam niecale 18lat i bylam sama, najmilsza przy porodzie byla dla mnie salowa:tak:mam nadzieje ze juz sie nie denerwujesz jestes spokojna i dobrze ze mozesz rodzic sn:tak:
Olisiaa ja tez bym sie wystraszyla:tak:
Dzis przyszla jedna przesylak od rodzyneczki:tak:Mam nadzieje ze druga tez przyjdzie i juz prawie bede gotowa do szpitala:tak:Dla malego jeszcze pampersy i oliwke musze kupic i koniec zakupow:tak:
Trzymam kciuki za wizyty dzisiejsze:tak:
Milego dnia bez skorczy:tak:
 
anetka25 tak ja mniej odczuwam ruchy Młodej bardziej takie napinanie ale to wieczorami. Czasami przez cały dzien jest cisza a wieczorem jak zacznie wojowac to mam dosc, to tak roznie. JA nie czuje jej regularnie jak niektore dziewczyny.
 
reklama
anetka a ja czuje malego codzinnie ale to jest takie rozpychanie sie , przeciaganie, wypinanie na mame pupy..:cool2:..mniej kopniaków.. moge pow ze codziennie z taka sama intesywnoscia no chyba ze cos robie lub ide to mniej wtedy daje o sobie znac. Na tym etapie normalne ze ruchy juz nie sa takie intesywne bo dziecko coraz wieksze ale jesli cie cos nie pokoi to jedz na ip.:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry