reklama

Maj 2012

Witajcie po weekendzie,niestety nie jestem w stanie ani doczytać ani odpisać, przeleciałam tylko ogólnie wpisy:zawstydzona/y: Czuje się dziwnie nie mam siły:no:
Zdrówka dla chorowitków małych i dużych:-)
Buziaki dla kolejnych miesięczniakowych maluchów:-)
Wpadnę później:-) Miłego dnia:-)
 
reklama
Witajcie,

Kubuś :******** Nathanek :***********

DrAsia - tak, przeszło :-D dzięki, że pytasz

Katasza - zdrówka

Zanetaa - tak, mamy zamiar, oczywiście, że tak!!!:-D:-D:-D Nie ma innej opcji, mamy za to pewne możliwości (typu my zostajemy teście się wyprowadzają i odwrotnie) więc czekamy, aż u teściowej w pracy będzie wszystko wiadomo :tak:

Zmykam się szykować - jadę do Katowic oddać pracę mgr (wreszcie!!!!!).

No, to miłego dnia :-)
 
Dla Kubusia i Nathanka buziaki i uściski na miniurodzinki :****

Ninka śpi a ja ogarnęłam mieszkanie, chyba w sobotę będę musiała podrzucić ją do którejś babci, żeby posprzątać na święta, bo R. wyjeżdża na szkolenie. Zresztą nie lubię sprzątać, jak ktoś jest w domu.

Trzeba pomyśleć o ozdobach świątecznych, kiedy Wy dekorujecie mieszkania? Kiedy ubieracie choinkę. Ja udekoruję na Mikołaja, a choinka z tydzień, może kilka dni przed Wigilią.

Noc miałam średnią z cztery razy wstawałam, mam już tego dość.

Poza tym śnieg spadł w nocy a teraz jest piękna słoneczna pogoda.

Ninka wstanie i lecimy an spacerek.

Pozdrowienia i buziaki!
 
annte - u nas zawsze choinka stawała w Wigilię, ale w tym roku ubierzemy ją dzień przed. Co do ozdób innych jeszcze się nie zastanawiałam...

U nas też śnieg leży, czekam właśnie na moich rodziców, którzy pół godziny temu "już wychodzili" :confused2::confused2: a do mnie jedzie się w porywach szału 15 minut :confused2::confused2:
 
annte ja co roku na stole mam stroik adwentowy czyli od wczoraj u mnie pojawiła sie pierwsza ozdoba świaeczna. Jezeli chodzi o choinke to róznie wszystko zalezy od pogody tzn jak jest mróz i pojawiaja sie pierwsze choinki to jest ok 10-15.12 to od razu jade kupic i stoi sobie w domu,a jezeli nie ma mrozu to kupujemy dopiero ok 18-20 grudnia. w tym roku chyba wczesniej ubiore, zeby sie nacieszyc wspolnie nadchodzacymi swietami. Mąz ma wolne od 12 grudnia wiec odczujemy rodzinna atmosfere no i Ola nich sie nacieszy choinka, bo pewnie bedzie patrzec na swiatełka i mieniace sie bombki
 
Ja uwielbiam ten przedświąteczny czas, dekorację światełka. Ale same święta zawsze są nerwowe, bo moi rodzice jak zwykle się pokłócą, mama obrazi się na ojca, a ten w Wigilię pójdzie sprzątać garaż, moja siostra świąt nie cierpi a jeszcze bardziej siedzenia przy jednym stole z całą rodziną, więc będzie tylko czekała, żeby wyjść, a dzielenie się opłatkiem dla niej to bez sensu. Za to u mojego R. w domu święta są bardzo rodzinne i fajne, wszyscy ze sobą rozmawiają i cieszą się, że rodzina się spotyka (oprócz brata którego nie będzie, a propos jego córeczka ma na imię Nikola i ważyła 3500g).
W tamtym roku bylismy na Wigilii u rodziców R. w tym roku przypadało, że jedziemy do moich, ale nie ma tam miejsca żeby się wszyscy pomieścili, a szczególnie z Ninką, która do Bożego Narodzenia już pewnie będzie raczkowała, a niestety warunki higieniczne nie są tam odpowiednie dla dziecka (nie chce mi się opisywać dlaczego, ale kiedyś tak nie było), za to u mojej siostry to lepiej nie wspominać, czasami mam wrażenie że tylko ja i mój brat jesteśmy z tej całej rodziny normalni i żyjemy w normalnych warunkach.
Więc w tym roku Wigilia u nas, oczywiście R. mało zachwycony, ale ja się cieszę, bo to będą pierwsze Święta u nas i Ninki. Mają być moi rodzice, moja siostra z dziećmi i my, teściów bym zaprosiła, ale wtedy nie przyjdzie moja siostra bo jest dzika,a poza tym u nas nie ma miejsca na 12 ludzi, a jeść rotacyjnie przy wigilijnym stole to porażka.
Moi rodzice pewnie się spóźnia, a siostra nagle zachoruje. SZOK.
Wieczorem na pewno pojedziemy do teściów.

Ok, tyle żali, Ninka wstała, więc po mału szykujemy się na spacerek.
 
My w tym roku wigilie sami obchodzimy, a w boze narodzenie znajomi przyjda sie bedzie imprezka az do rana pewnie.
choinke postanowilam ze ubiore dzien przed mikolajkami, zeby dzieci sie nacieszyly, zawsze ubieralam tydzien przed wigilia ale w tym roku ubiore wczesniej, co mi tam :)

co do zostawiania dzieci z kims to nie ma problemu, jak jestesmy w polsce to tesciom zostawiamy a jak u mojej mamy to jak trzeba to i ona sie zajmie, w sierpniu byc moze zostawimy tydzien czasu dla tesciowej dzieci a my wyjedziemy gdzies odpoczac, ale to jeszcze nie pewne wiec zobaczy sie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry