reklama

Maj 2012

Witam :)

My czekamy na wizyte pielegniarki,powinna zaraz byc :)

Pieszczoszka,moja tez chodziła spac 19-20 od 2 dni zasypia koło 22,mam nadzieje,ze dzisiaj pójda spac wczesniej:tak:

Zanetka ja tez mam Indesit juz 9 lat,jestem zadowolona.

Justynamika &&&& za szczepienie

Koncze bo juz idzie pielegniarka.

Miłego dnia.
 
Ostatnia edycja:
reklama
@Pieszczoszka:
Nasza to tez prezent od dziadkow na chrzest i tak mnie meczyli ze jej zalozylam! Pare dni ja nosila i spala w niej i nic sie nie dzialo az pewnej nocy znalazlam ja obok jej buzki! Sama ja zdjela, jest troszke za luzna wiec nakladam narazie tylko na specjalne okazje!! :) slicznie to wyglada i tak to prawda ze jest tu modne!!
 
Witajcie. Mam kryzys. Jestem niewyspana. Z nocy na noc jest co raz gorzej. I tak długo dawałam radę, bo ja z tych co nie lubią być budzeni. Decydując się na drugie dziecko wiedziałam, że mogę mieć nieprzespane nocki, ale po prostu padam na pysk i jestem nie do życia. Rano nakrzyczałam na B choć nie dał mi szczególnego powodu. Wstałam, wypiłam kawę i zadzwoniłam do niego z przeprosinami. Nie wiem co się dzieje z Hubertem i dlaczego się tak często wybudza. Czy moje mleko jest słabe, nie najada się i dlatego często w nocy musi się podłączać czy może nauczył się tej bliskości, a może jedno i drugie. Wiem, że długo tak nie dam rady. Od jakiegoś czasu powoli wprowadzam Mu mm, ale chyba trzeba będzie przyspieszyć. Musze tylko podejść dzisiaj do apteki i kupić inną butelkę, bo te co mamy jakoś Mu nie podchodzą. A może kaszę na noc, już sama nie wiem.

A tak poza tym w końcu wczoraj kupiliśmy sobie stół. Tak, do tej pory żyliśmy bez niego posiadając tylko ławę ;) . Bardzo chciałam go mieć już na te święta i udało się :)) Wiąże się to z małym przemeblowanie w salonie (małym, bo mamy mało mebli) i zamiast zabrać się za to ochoczo od samego rana, to ja nie mam sił.
 
Olisia - pochawal się domkiem!

Pieszczoszka - mi też się strasznie podoba taka bransoletka, ale nie wiem jak w praktyce, a moją złotą zgubiłam:( nawet nie wiem kiedy, a miałam własnie od babci:(
z biżuterii najbardziej podobają mi się pierścionki z kwiatuszkami i serduszkami - plastikowe:) pasują do małych dziewczynek, a nie "małych dużych".
Koniecznie musisz zmienić Lali porę wieczornej drzemki, inaczej będziesz miała cyrk co wieczór. jeśli wcześniej nie chce spać, to niestety jest jedno wyjście - wcześniej budzić rano. z Bartkiem tak miałam - spał tylko koło 17-19, a później jazda, czasem do 2 w nocy! i może cięzko uwierzyć, ale łatwiej jest wcześniej wstać niż późno zasypiać.

justynamika - taa, Barti ma gadane, czasem nie wiem, czy się śmiać, czy płakać - jajko mądrzejsze od kury, ale poczekaj! Ty też będziesz miała takie jajko:-D:-p

gia - nie wiem, czy to wina głodu, ale tak zakładam. Nutelka wypija 180ml mleka z 4 miarki kaszy (a wiem, że to i tak mało) i budzi się co 4h (na jedzenie), czasem prześpi więcej, ale później robię mleko na syrenie. karmienie mm ma wielką zaletę - dzieciak więcej śpi w nocy i rzadziej jest głodny, może wieczorne karmienie zastąp mm?
 
Ostatnia edycja:
A tak poza tym to widze ze niektore bobaski to juz takie duze i tak fajnie siedza!!! Nasza jeszcze sie strasznie chwieje!! Pijaczynka mala!! Ale coz kazde dziecko sie rozwija swoim tepem!! milego dnia 12/12/12 :)
 
suzi tu np Laura spi na siedząco na naszym łóżku.
Jak zrobie jakieś inne lepsze to wkleje .Na razie mam tylko takie.
 

Załączniki

  • SAM_0410.jpg
    SAM_0410.jpg
    26,7 KB · Wyświetleń: 63
Jeanet,a ja bede dzis ta zolza dla Ciebie...wybacz z gory,ale to silniejsze ode mnie.Dla mnie wyjazdy z dzieckiem do cieplych krajow,jak Egipt,jeszcze w takim okresie czasu to "lekka"przesada.Kiedys doslownie mna zatrzeslo jak widzialam rodzicow z dzieciaczkiem wlasnie w Egipcie,przy 40'C w cieniu w wieku jakis 4-5msc.W zyciu,ale to w zyciu bym nie pojechala.Dziecko nie przyzwyczajone,jadace w takie regiony zagrozenia zdrowia,to naprawde nie do pomyslenia.No,ale to Wasze dziecko,wasze zycie,wasza odpowiedzialnosc.Ja szczerze odradzam i nie polecam.Przynajmniej do 1,5r.z. dziecka.Doswiadczenie wlasne,nie na wlasnych dzieci na szczescie.Przeoraszam,ze to napisalam,nie mam nic do Ciebie personalnie.
Pieszczoszka a ja zapomnialam zapytac,czy Laura oglada tv,slucha muzyki etc...?Ile ma bodzcow w dzien,bo tez o to chodzi.Ja widzac V i Leo,znajac ich mozliwosci wytrzymywania nowych wydarzen,nauczylam sie wielu rzeczy.Moze moge w czyms pomoc.Napisz jak to jest u Was z bodzcami.
Majoweczki,nie wiem czy do ktorej przypadkiem sms nie wyslalam...bo mialam jakis numer i napisala,mylac sie z kims inny...nic wielkiego,ale przepraszam jezeli strachu napedzilam (ktora wie to wie :-p)
Leo wlasnie wstaje,dzis ma senny dzien.chyba chce jesc.V tez spokojna,a S dzwonil ze mieli wyjscie do jednej babki z jakas choroba zakazna (no nie uslyszalam nazwy) i beda ich teraz odkazac.Nie wiedzieli od poczatku i mnie doslownie :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: k...a zalewa!To sa wlasnie skutki zycia z kims kto pracuje w ciezkich warnukach,nigdy nie mozna byc pewnym.Skad te moje "niespokojne" mysli? :confused2::dry:
 
jeanta fajnie że wam sie wkacje udały :happy2: ja bylam kiedys 2 tyg w Egipcie i było super :tak:ale ci powiem ze chyba bym sie bała zabrac teraz tam mlodego,choc widziałam tam małe dzieci . ...mnie niestety dopadla "klątwa faraona " ale co najdziwniejsze dopiero w 2 tyg ;/ i to na wycieczce w Jerozolimie wiec powrót z wycieczki mialam wesoły :dry:
 
reklama
Ja bylam w podrozy poslubnej...z chorujacym S.Rozlozyl sie nad ranem,a o 8 mielismy samolot :confused2: i przez cale "miodowe" chorowal,ale do Kairu pojechalismy :-)
Ok,Leo chce jesc.Uciekam.Dzis po poludniu ide do lekarza,wiec sie spotkamy wieczorem :0*
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry