reklama

Maj 2012

reklama
Dzięki dziewczyny
Natalka ja myslę, ze to przez tą pogodę. Mróz by trochę wymroził te zarazy a tak co podmrozi to znów chlapa i od nowa.

a Zuzanka ma 70cm i waży 7800.
 
Pieszczoszka moja ma 66 cm waga około 6400 może ,a może mniej bo ostatnio 2 tyg temu było 6250 ciuszki nosi no różnie bo wiadomo te rozmiary też bywają kłamliwe niektóre na 62 (ale to już mało) 68 (czasem też są już ciasnawe i 74 zwłaszcza body sa dobre trochę luźne ale dobrze się takie ubiera ,a nie na siłę:-).Nutka to twoja i tak spora przy Amisi:tak::-D.Kiołek zdrowiejcie szybciuśko:tak:Dobranoc idę spać:-D
 
karolki - pamiętamy :) pojawiaj się częściej :)


nuta - a te wymioty u małej były takie normalne, w sensie jak u dorosłego? Wiesz o co mi chodzi - z mdłościami ;) Mój też ulewał i czasami jak się gdzieś nagnie mocno to jeszcze uleje - i potrafi śmierdzieć wymiocinami - bo już przetrawione mu się cofnie ;) :* dla Hanusi na 8 m-cy :)


kilolku - zdrówka dla dzieci!
 
Witajcie,
Karolki
, pamiętamy, pamiętamy.
Kurde wiele dziewczyn się nie udziela, np. Martaik, Zuzinka, Little Nina, Wiolka1509, Agasim
Ciekawe co u Aimee - ona miała bliźniaczki.

Lila, Hania, Beatka - *****)

Jak dziś przeczytałam post Pieszczoszki o Alim to zrobiło mi się bardzo niefajnie i tak mam przez cały dzień, myślę o ty Maleństwie i nie mogę przestać. Oby wszystko było dobrze!

Ninka po całym dniu u babci śpi a ja szukam info o szlakach tatrzańskich na które można wjechać wózkiem, może się orientujecie i coś polecicie?
 
reklama
Azula fakt to Hania spora przy Amelusi.Z Hanią to ogólnie mam taki problem z ubraniami bo jest chudzinka przy swoim wzroście i wszystko jest w pasie na nią szerokie.

jeanta a na kiedy masz te bilety bo wiesz ostatni w Polsce jest śnieg i mróz a za parę dni nie ma więc nic pewnego.

anik dziękuje w imieniu Hanusi.A co do wymiotów to było
tak Hania zjadła mleko o 18 ładnie odbiła bawiła się później i zaczęła tak marudzić ani na rączkach jej nie pasowało i sama nie wiedziała czego chce położyłam ją na łóżku i poszłam obok do kuchni zrobić jej pić( u mnie z kuchni wchodzi się do pokoju wiec to łóżko jest z 2 metry od kuchenki)jak na nią spojrzałam to przewróciła się na brzuch i nagle słyszę taki ryk więc podchodzę do niej biorę na rączki ale czuję ten zapach i patrzę na koc a tam wymiociny i to takie dorosłe, więc mdłości chyba nie miała a dziwne dla mnie bo ostatni raz ulewała mi przed wszystkimi świętymi i od tamtego czasu już nigdy więcej , fakt jadł trochę wafelka ale wcześniej też jadła i nic nie było no i w tych wymiocinach był ten wafelek ale obiadku nic nie było a zjadła wtedy aż cały duży słoik rybki bo tak jej smakowała nareście coś jej posmakowały innego niż królik z hippa.Już sama nie wiem o co chodzi z tymi wymiotami mam nadzieje że to było tak jednorazowo.
annte super ma te kitki Ninka aż zazdraszczam bo u Hani to włosków mało i króciutkie.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry