reklama

Maj 2012

reklama
Katasza a ja mam pytanie do Ciebie odnośnie krzesełka do karmienia. Ty kupiłaś drewniane? Mogłabyś podesłać linka? I mam takie pytanie bo wszystkie te drewniane nie mają szelek tylko tą taśmę miedzy nogami, i to mnie nie przekonuje właśnie. Ula nie wychyla się albo nie próbuje wychodzić z tego? A i pytanie do innych dziewczyn ma któraś z Was krzesełko później rozkładane na stolik i krzesełko? Liczę na szybką odpowiedź:-)
Co do cen to tak jak Azula napisała jak się zarabia mało to niestety ale wszystko jest drogie, a wyjście na zakupy doprowadza do łez:no:
 
Ja tez jak porównuję ceny w UK i PL to nigdy nie przeliczam tylko zawsze 1zł = £1. Bo zarabiając w PL 1500zł a tu 1500 funtów to wtedy można zauważyć różnice ile czego za to gdzie można kupić.
Tutaj z przykładowych cen to:
paliwo-beznyna nie wiem ale coś ok £1,35 za litr,ja mam diesla i ostatnio na stacji płaciłam £1,40 za litr
chleb-zwykły tostowy £1,taki lepszy z ziarnami np ok £1,8,polski w polskim sklepie £1,40
mleko 2 litry £1,80
masło zwykłe ok funta,ja zazwyczaj kupiuję do chleba lurpak-zazwyczaj jest promocja 2 opakowania za £5 (normalnie jedno ok 2,80)
chusteczki pampres 4pak kupuje zawsze na promocji za £ 3,50
pampersy jumbo paki czyli 78 szt i za 2 takie paczki czyli ponad 150szł płacę £20 i tu jest chyba największy szok jak się porównuje właśnie jednostkowo bezwalutowo-tu 20 a w PL za takie 2 paczki pewnie ok 150zł by trzeba bylo dac.

Dla mnie tu w UK żyje się łatwiej.


U nas nocka w miarę chociaż Adaśko już drugą noc z rzędu się porzygał starsznie tak,że był on cały do przebrania plus prześcieradło do zmiany-dzisiejszej nocy na szczęście oszczędził kołdrę.
No i u nas chyba ząbkowania ciąg dalszy bo nie mam opcji wyłączenia u niego opcji marudzenia.

A rozrabiaka z niego taki sam jak z Waszych dzieciaków :) tez potrafi wylac kawe,zrzucić talerzyk ze stołu,do wszystkiego łapki wyciąga,coraz bardziej wszystkiego ciekawy,jak zacznie raczkować (na razie pełza tylko do tyłu) i stanie się bardziej mobilny to będzie rzeź ;-)
 
Ostatnia edycja:
Co do cen właśnie chciałam napisać podobną odpowiedź jak Anik, nie liczą się ceny tylko ich stosunek do zarobków. A w Polsce jest coraz gorzej pod tym względem...
 
reklama
S wrocil ze szpitala.Nie jest za ciekawie,ale mowi ze wszystko dobrze.Podziwiam go i uwielbiam,nie wiem skad tyle pozytywnosci,sily i wiary bierze,po mimo bolu,widocznego bolu.
Ide sie nim zajac i dziecmi ktore walcza z goraczka.
Odezwe sie jak bede mogla.
Modlitwa i za reszte potrzebujacych!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry