suzi1
Kocham Cię synuś
- Dołączył(a)
- 18 Grudzień 2009
- Postów
- 2 983
U nas jest cięzko z odkladaniem pieniązków. Mamy dosc duze oplaty w tym kredyt
ktory wzielismy na remont mieszkania. nie jest on na korzystnych warunkach ale to była jedyn opcja ktora wchodzila w grę
gdyby nie kredyt żylo by nam sie znacznie łatwiej,ale z 2 strony tak jak piszecie mamy mieszkanie i póki bedziemy płącić to nikt nas nie wyrzuci
A wiem co to znaczy stracić dom i wylądować na ulicy...ale to są odlegle czasy i nie wrto ich rozpamiętywać. W dzisiejszych czasach wiekszosc ludzi ma kredyty i daja rade wiec my tez damy
Po porodzie mogę iśc na noc do dodatkowej pracy(dorabialam tak sobie przed ciazą) Ważne ze pracy sie nie boimy
i puki praca jest z glodu nie umrzemy
ktory wzielismy na remont mieszkania. nie jest on na korzystnych warunkach ale to była jedyn opcja ktora wchodzila w grę
gdyby nie kredyt żylo by nam sie znacznie łatwiej,ale z 2 strony tak jak piszecie mamy mieszkanie i póki bedziemy płącić to nikt nas nie wyrzuci
A wiem co to znaczy stracić dom i wylądować na ulicy...ale to są odlegle czasy i nie wrto ich rozpamiętywać. W dzisiejszych czasach wiekszosc ludzi ma kredyty i daja rade wiec my tez damyPo porodzie mogę iśc na noc do dodatkowej pracy(dorabialam tak sobie przed ciazą) Ważne ze pracy sie nie boimy
i puki praca jest z glodu nie umrzemy

Pewnie teraz latwo sie molwi a gorzej zrobic
? bo zielonego pojecia nie mam

