• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

reklama
U nas od 3 Filip w łóżku. On spał, a ja trochę mniej, bo musiał mnie za rękę trzymać, ale tylko w sobie znanej pozycji, pozwijał się w precle, mi niewygodnie, a o 6 zadzwonił budzik w tyłku mojego syna i koniec kimania.
A teraz M. walczy z kaszą i buczącym Filipem. Nic nie chce jeść.
 
Mdła nie powiem zerknęłam kiedy dodałaś wpis :) :)
Ewcia trzecia rano ,,, kto da więcej.
Franio spał od 18 do 4, potem cycowanie i spanie do 7 a i tak nie byłam wyspana. Teraz już tez spi bo ma czas pierwszej drzemki, ale w dzień niestety śpi dwa albo 3 razy po pół godziny albo godzinkę.
U nas szaro buro, dzisiaj na obiad mam kaszankę z ziemniakami i kiszoną kapustą ,myślę też co by od razu na jutro zrobić klopsy ryżowo-mięsne ( z mielonego z indyka ) w pomidorach
 
Czesc :) u nas po zaaplikowaniu paracetu, noc nawet fajna. No i niby moglam pospac, ale tak mnie bolala prawa piers, ze nie dalam rady :/ Jakis zator mi sie zrobil, bo mala niewiele jadla w ciagu dnia, gula mi taka bolesna urosla i przydaloby sie, zeby sciagnela mleczko, ale ona slodko spala. Probowalam laktatorem, ale mi nie szlo... Dopiero o polnocy zaczela szukac piersi (wczesniej probowalam ja sama dostawic, to glowe odwracala!!) i jak wyssala to co zalegalo, to mi ulzylo i pospalam.
dzisiaj taki senny dzien... Bylysmy na malych zakupach. Kupilam taki spiworek do wozka Voksi Vognpose City Plum | Petter & Pia har barneklær for babytil 12 år av merkene Reima,Joha,Katvig,Janus,Name It m.m i taki ochraniacz przeciwdeszczowy Elodie Details Regntrekk, Apple of my eye | Bebito Nettbutikk
Oby troche posluzylo, bo zaplacilam kupe kasy.
milego weekendu ;)
 
A nam się znowu wszystko poprzestawiało. Fifi po basenie zasnął dopiero o 10.30 i spał aż do 13, a jak normalnie wstaje z drugiej i ostatniej drzemki o 16, tak dziś zasnął o 16.45. Nie wiem o której wstanie i o której łaskawie zaśnie mi na noc. Co za dzień paskudny. Pogoda okropna, ja przymulona, do tego M. mnie wkurza.
 
Dziendoberek...
2-0 dla gluta:(...teraz ja hlipie nosem, ale za to u Ptysia lepiej:)
Mysle ze z tym spaniem to się jakos z czasem unormuje bo Wojtek, o dziwo, mimo zatkanego nosa spi lepiej. Moze za bardzo na niego marudzilam ;)
 
kooska fajowski śpiworek :) uwielbiam kolor plum :)
Dwie godziny w nocy Mlody bawil się jak nigdy. Skupiony na zabawce, zaczęłam mu czytać wierszyki to się zaśmiewał na "A to feler - westchnął seler". No cudownie. Szkoda tylko że była 4 nad ranem. Przerwę zakończył spektakularna kupą i koło 5 wszyscy zasnęliśmy. Póżniej wiadomo, na basen nie raczył wstać. Wybieranie zajęło mi wieki, bo M. do pracy poleciał no i żeśmy się spóźnili.
Po basenie znowu z mamą na babskie zakupy. Pokupiłyśmy ksiażki jak głupie. Ona dla dzieci, którymi się opiekuje, dla wnuka wierszyki i obie dla 8-latka do którego idziemy za tydzień na chrzest. Tak chrzest :tak: Życzenie było takie żeby nie było prezentów, żeby się dziecku okazja materialnie nie kojarzyła, więc kupiłyśmy cos w stylu moja pierwsza encyklopedia.
No i skłamię jak powiem że nic sobie nie kupiłam ale ciiii.
Co do dziecięcych rzeczy musiałam się mocno trzymać na krótkiej smyczy żeby nie popłynąć. Non stop powtarzałam sobie - niedługo wyprzedaże, wytrzymaj, dasz radę :-)
O dziwo Młody wcale nie odsypia. Pospał tylko tyle co w samochodzie i caly dzień szarżuje.
Pogoda masakryczna.
Ormianka zdrowka.
Camel a co u was w szpitalu?
Evi ciasteczka owsiane aż się proszą o wykonanie.
Wiolonczela - mam nadzieję ze dzisiaj nie przebije swojej oferty na nocne rozrywki :)
 
No u nas po drzemce i pierwszym od chyba 1,5 tygodnia pożartym deserku w całości. Teraz Filip marudzi a ja się zawijam do wanny;) Przemarzłam dziś tak strasznie gdzieś, że muszę się troszkę wygrzać;)
Ja muszę się wybrać na zakupy, ale dziś mi plany pokrzyżowało spanie filipie, może jutro. Przydałoby się prezenty na święta zakupić, no i Fifi mi z piżamek wyrasta.
 
reklama
Hej dziouszki !
A my znow zabalowalysmy 2h na spacerze.Bylo tak pieknie.Slonecznie,bezwietrznie.Mloda znow zazyczyla sobie ujrzec swojaprzyszla szkole.Jako dziecko doscniesmiale zawsze staramsie japrzygotowywac na nowe wielkie zmiany.I jakdotadsie oplacalo.Zostawilam spiaca Malizne na widoku i poszlysmy zajrzec do wszystkich okien :-D Obu nam sie podobalo bardzo.Onamowi,ze juz moze tam isc.A ja sie ciesze,zebedziemiala takie fajne warunki do nauki.
Jak to dobrze,ze ja nie lubie lazic po sklepach :-) Ja wszystko w necie kupuje.Prezenty swiateczne,szmaty,posciel :-) Tylko po meble do Ikea jezdzimy bo na ebayu sa o kilkanascie euro drozej!!!Hmmm...Moze tez powinnam na tym zarabiac skoro mam blisko? :-D No i buty dzieciece-tu niestety nie ma przebacz...Chociaz nie-klamie.Czasem cos we mnie wstepuje i wtedy mam ochote wszystko obejrzec i cos kupic.Ale to przechodzi...
Kooska niezle zakupy.Zawsze to na polepszenie nastroju(internetowe tez poprawiaja.Zwlaszcza jak cos wylicytuje w zabojczej cenie jak moj boski obiektyw do aparatu).Norwegie zawsze chcialam zobaczyc.Byle nie zima...Bilety mam stad tanie wiec pewnie kiedys sie skusimy...
Spania wspolczuje.Ja nie wiem czy to pogoda?Malizna 2 dni temu miala fatalna noc.Budzila sie doslownie co 15min i szlochala.Nastepna noc nalezala do Mlodej.Obudzila sie nad ranem i uparla sie ze przyjdzie do nas do lozka(co to za atrakcja cholera jasna?) i obudzila psa a szczekanie Malizne...no i to wszystko mezowego :-D Atmosfera byla....hmmm...napieta :-D Ale nie zapeszajac wczoraj bylo ok.To znaczy budzila sie czesciej niz zwykle-co 2-3godz na jedzenie.Ale odkladalam do lozeczka i spala bez miaukniecia :tak:
Niczego nie zycze sobie i Wam bardziej niz przespanej nocy od wieczora az do ranka...bez zadnego wstawanka buhahahaha :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry