• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2013 :):)

No właśnie co do zwalania z nóg, to ja właśnie padam, idę do wyrka, bo zaraz zasnę na kanapie i jutro będę nie do życia.

Nanu ja dziś na Facebooku oglądałam zdjęcia Twoich poczynań kulinarnych, i powiem Ci że szczerze Cię dziś nienawidziłam bo oglądałam te zdjęcia w pracy i byłam tak głodna a te zdjęcia tak pyszne, że dostałam ślonotoku .... tak, właśnie ślina ciekła mi po brodzie:-p
 
Ostatnia edycja:
reklama
no włąsnie tego się boję kaja - ale mam nadzieję to jutro rozwiać:P bo nie wytrzymie no!!!!

Aśka - hehe :) też nie lubię tego albumu jak głodna jestem:) ale uwielbiam gotować!!!!
 
no włąsnie tego się boję kaja - ale mam nadzieję to jutro rozwiać:P bo nie wytrzymie no!!!!

Aśka - hehe :) też nie lubię tego albumu jak głodna jestem:) ale uwielbiam gotować!!!!


oj, malenka, to kciukasy, coby wyjasnilo sie ze nie ma to znaczenia i spokojnie mozesz isc na to l4

ja tez nie wyobrazam sobie jakbym miala wrocic do pracy, w pl jak mialam isc do jednej babci, mieszkajacej w kamienicy na drugim pietrze, to zanim wlazlam to zasapalam sie jak mops..
na kolacji wigilijnej ledwie siedzialam..

permanentne wykonczenie:-D
 
Ciasto się studzi, nabrało ładnego koloru od cynamonu:blink: Będę jeść jak troszkę przestygnie. Ale nie ma zakalca:-) Ja to teraz chodzę spać późno, wszyscy mi mówią, że potem córa będzie późno chodziła spać ;-) No, ale śpię też minimum do 10.00. Własnie Madzia chyba poczuła zapach ciasta, bo zaczęła mnie drapać:-)


Edytuję: ciasto mniam! :)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry