Cześć,
ale miałam nadrabiania, pewnie nie odpiszę każdej, na początek- witam nowe mamusie, gratuluję udanych wizyt. Ja mam w czwartek - już nie mogę się doczekać.
Mam 30 lat i to moja druga ciąża. Mam już cudna córeczkę.
13x13 - wracaj szybko do "żywych" - oby szybko minęło. Dobrze, ze się Tobą zajęli jak należy.
Pimpinellanisum - Tobie też współczuję wymiotów, pilnuj się, żebyś się nie odwodniła. Mogę zapytać skąd taki nick? Ciężki do zapamiętania
Niesia - w II trymestrze będzie chwilowo lepiej, a później już tylko "ciężej". pamiętam jakim wyczynem było później założenie butów
Siasia - tez nie wiem, która mądra głowa wymyśliła "poranne mdłości" skoro mnie również mdli cały dzień i całą noc. A senność coraz gorsza, dziś pobyt w pracy to była tortura. Prawie nic nie zrobiłam..
Mania- :-(mam nadzieję, i szczerze tego życzę, aby ten spadek bety miał wytłumaczenie i nie oznaczał tego najgorszego, daj znać co i jak.
Kami - na zaparcia suszone śliwki, płatki owsiane, szklanka wody z cytryną na czczo rano, musisz popróbować co działa na Ciebie.
Etka - ja też inaczej teraz znoszę tą ciążę - tzn objawy mam dokładnie takie same, jednak wtedy mogłam pozwolić sobie na "nicnierobienie" i spanie kiedy tylko chciałam. No a teraz trzeba się zając córcią więc to wszystko jest takie bardziej uciążliwe

chociaż nie moge narzekać na moją corcię bo jest bardzo grzeczna, potrafi się sama bawić itd,no ale zajmowanie się teraz kimkolwiek jest wyzwaniem
Patnor - wow :-) mając 7-miesięczne dziecko nawet nie było mowy o jakiejkolwiek drugiej ciąży :-) także podziwiam.
Szyszunia - spokojnie, poczekaj na wynik bety wtedy zobaczysz, czy rzeczywiście miało prawo nic nie być widać - pęcherzyk ciążowy widoczny jest od bety min 1000. A jeśli to ciąża pozamaciczna myślę, że to lekarz akurat by zauważył. a przy urojonej testy nie wychodzą - psychika aż tak potężna nie jest ;-) Daj jutro znać.
Kachaa - gratuluję, wrzucisz zdjęcie ?
Happymamusia - też korzystałam z Aventu, byłam w miarę zadowolona, jednak tym razem - jeśli będzie potrzeba, bo też chcę karmić piersią jak najdłużej, to kupię butelki szklane. Muszę się rozejrzeć.
Ok uciekam do córci trochę. Jak nie zasnę (mało prawdopodobne) to jeszcze później zajrzę.