reklama

Majowe Mamy 2016

reklama
Pewnie większość z Was jest na wątku zamkniętym ale chciałam się dowiedziec od świeżo upieczonych mam takich jak ja jak radzą sobie z wahaniami nastrojów po porodzie... U mnie już dwa tygodnie mijają a ja każdego wieczoru rycze bez powodu:/ czy Wam też się to zdarza? Bo ja już się zastanawiam czy nie wariuje...:/
 
reklama
Majoweczka u mnie dzisiaj pierwszy kryzys. Przez to ze mała dalej w szpitalu, przez to ze biurokracja mnie przerasta, przez hormony... Ah! Mam nadzieje ze jak Mela wróci do domu to te humory się skończą...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry