reklama

Majowe Mamy 2016

reklama
Powiem wam ze ja sie balam szpitalnego zarcia bo jestem niejadkiem bardzo wybrednym a tu sie.okazalo ze wiadomo szalu nie bylo ale jedzenie bylo jadalne :-)
Jedyne co to gdybynmi maz nie przywozil biszkoptow jablek i bananow to umarlabym z glodu w nocy bo śniadanie bylo ok 8, obiad ok 13 a kolacja ok 17 bez jedzenia od meza nie dociagnelabym do 8 rano jeszcze karmiac!!
 
Witam się leniwie. Przede wszystkim gratuluję nowo rozpakowanym mamusiom.
Po trzy dniowym speedzie, zakupy, gotowanie, sprzatanie dziś ogarnął mnie leń. Dodatkowo córeczka wymiotuje od popołudnia więc leżymy na kanapie i ogladamy bajki. Nienarodzonej sie podoba :-)
Kasik89 jak Twoje samopoczucie po cc? Szczegolnie interesuje mnie to w pierwszej dobie? I jak sobie dajesz rade z karmieniem. Ja mam planowana cc we wtorek 10.05 i tych dwoch rzeczy boję się najbardziej.
 
No cisza cisza. Coraz więcej dzieci -coraz mniej czasu na bb.

Stopa uważaj jak to rota -bierz probiotyki dużo pij bo teraz nie możesz się zarazić.
 
13x13 man nadzieję, że tylko jej coś "siadlo" na żołądku:baffled:
Cisza straszna od kilku dni, ale kazdego dnia kolejna mama sie rozpakowuje, to się nie dziwie:biggrin2:
 
reklama
u mnie jeszcze cisza i spokój... nic się póki co nie zapowiada na wcześniejsze rozpakowanie...
ale od jutra już bezpiecznie także jestem spokojniejsza że doszłam już do tego etapu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry