reklama

Majowe Mamy 2016

reklama
Jagoda u mnie też pierwsza ciąża, dziewczyny ale macie tempo pisania co wchodze to muszę full nadrabiać :-):-):-) trochę pospałam sobie - tak podejrzewam że mogę mieć anemię bo zawsze miałam na granicy :eek:o 15 odbieram drugi wynik bety więc będę meldować :-)


 
ja mam jutro do odebrania wyniki z krwi grrr prawie zemdlałam jak tylko zauważyłam wczoraj igłe którą wbijał mi lekarz a ja tylko zobaczyłam krew to prawie mnie musieli zeskrobywac dobrze ze krzesełko miało oparcie to tylko dał mi cukier do zjedzeniai wiatrak w moją strone ustawił hahahhahah
 
he he a mówią że tylko faceci mdleją na pobieraniu :-) mnie to nie rusza na szczęście , za to nie mogę się patrzeć na czyjąś krew jak ma np ranę bo od razu zwala mnie z nóg .
 
jagoda kciuki za wizyte :) i melduj co tam sie dowiedzialas
afrodyta ja tez mdleje, generalnie boje sie pobierania krwi i mimo ze walcze z tym to z marnymi skutkami. W pierwszej ciazy sporo pobierali, jak to w ciazy, i myslalam ze sie uodpornie juz na ten stres. Niestety - nadal sie boje. Mam juz jednak ulubione pielegniarki i do nich chodze, wtedy czuje sie bezpieczniej i jakos idzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry