Plamienia właśnie nie mam , za to od kilku dni boli mnie podbrzusze najpierw taki ból w okolicach miednicy jakby się rozciągała, potem na zmianę raz prawy raz lewy jajnik a od wczoraj taki ból jak na okres tyle że nie cały czas a z przerwami no i o mnijeszym natężeniu .
Obdzwoniłam kilku lekarzy i nawet prywatnie trzeba czekać prawie 2 tyg , chyba zrobię jeszcze jedną bete za 2 dni dla pewności i jak będzie nadal żle to wtedy będę działać