Ja wstałam o 5, jak mężowi budzik do pracy zadzwonił. I od tamtej pory też nie śpię. Oglądam jakieś filmy na yotube. Zaraz pewnie wstane, jakieś śniadanie zjem. Bez sensu leżeć.
A zasnąć też nie mogłam. Mam wrażenie, że gazy strasznie mi się zatrzymują i brzuch mnie przez to boli. Nie ma na to chyba żadnego sposobu.