reklama

Majowe Mamy 2016

Witam sie z rana ;) moja corcia laskawa dala mi pospac do 7 :) a ja spioch jestem nawet w ciazy :D
Powiem Wam nie zapeszajac ze chyba juz widze jakies swiatelko w tunelu :D wczoraj mialam przerwy w mdlosciach :):) i energi juz chyba tez wiecej bo jak wczoraj w tym deszczu musialam do piekarni isc to przyspieszenia dostalam :D
 
reklama
Tak madzia jak leze na plecach to mojM pyta gdzie malego zabralam. Rano mam duzo mniejszy a wieczorem piłeczka. Wszystko zalezy jak sie macica uklada wiec tym sie nie martw.

Dziewczynki zazdroszcze ze czujecie maluszka, to moja w sumie pierwsza ciaza wiec pewnie bede czuc poźniej mimo ze jestem szczupła.

A tak z innej beczki myslicie juz o prezentach świątecznych? Ja bym chciala zrobić w tym roku wczesniej zeby potem po galeriach nie biega w tlumach , a najlepiej przez internet ale jakos weny mi zupelnie brak. Macie juz jakies pomysly?
 
Kameleonleon no ja juz myślę, bo na raz wszystko kupić to też wyboru nie ma potem. Zależy też dla kogo robisz prezenty. Dzieciakom łatwo, bo piszą listy a z dorosłymi też zawsze jakiś wywiad robię.

Siasia u mnie jeszcze też mdłości a dzisiaj nawet wymiotowałam. Energii mam sporo bo jestem w stanie dobie do autobusu i to spory dystans. Tylko rwa mnie coraz częściej męczy.

Madzia0903 jak leżę to mam płaski brzuch, rozłąki się na boki. A ostatnio to mi nawet wywalił brzuch wiec jak stoję to taki mały nie jest.

Justyna Siorek śliczna sunia.

Wczoraj byłam tak wymęczona, że jak padłam to się rano obudziłam. Ale normalnie nie spanie w nocy to u mnie niestety też norma.
Dzisiaj wchodzę na wagę rano a tu po weekendzie plus 1,5 kg. Brzuch mam nonstop napięty i mnie pobolewa na dole. Mam nadzieję, że to tylko rozciąganie.
 
Z brzuchem też tak mam, na wieczór robi się dość spory.

Co do prezentów, to ja doszłam do wniosku, że niestety ale nie będę ich robić nikomu. Nie stać mnie na nie po prostu. Może jakieś drobiazgi, ale nie wielkie jak zawsze.
 
GosiaLew piszesz o rwie. To kłucie w środku? Bolesne, nieprzyjemne? Od wczoraj mam dziwne kłucie jakby pomiędzy pochwa a odbytem i zastanawiam się co to... Czasami tak klujnie, że świeczki w oczach wstają. Nie mam dzisiaj motywacji. Tęsknie za moim A. Pogoda taka, że tylko płakać. I apetyt mi zniknął. Chyba sie dziś nie ruszę z łóżka....
 
Tez mam z brzuchem to samo. Rano jest mało widoczny, jak leżę to wklęsły ale wieczorem jak się kąpie i popatrze w lustro to takie wow. "to on już taki widoczny?!" także pewnie zależy od ilości jedzenia i rożnych takich podobnych czynników.

Malutka ja mam problem z :zawstydzona/y: .. wzdęciami ;/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry