reklama

Majowe Mamy 2016

Ja juz sama sobie zmniejszam najpierw mialam 12 tabletek luteiny po 12 tyg zmniejszylismy do 6, a teraz z eacji ze mi sie konczy i zebym do wizyty miala to zmniejszylam do 4. Zrobilam tez progesteron zeby lekarz zadecydowak czy odstawiamy czy nie.

Dzis zmierzylam cisnienie i mam 85 /56 i teraz rozumiem dlaczego oczy mi sie zamykaja, wiec z wielka checia zrobilam sobie kawke z mlekiem :)
 
reklama
Też jestem na Duphastonie (2x dziennie) i Luteinie (2x) - i powiem Wam, że mam teorię, że ich przyjmowanie przyczyni się do nasilenia dolegliwości ciążowych. Jestem w 15 tc i nadal wyczekuję tego obiecanego przypływu energii w 2. trymestrze :(
 
No niestety duphaston ma swoje skutki uboczne :/ ja cały czas się źle czuje , może nie tak jak na początku (a miałam straszne wymioty po każdym posiłku ) ale też mnie mdli nadal i strasznie boli głowa .
 
Ja też biorę luteine (dopochwowo) i nie mam żadnych skutków ubocznych a dobre samopoczucie juz odczuwam od ponad miesiąca :) drugi dzień pobolewa mnie brzuch, wczoraj wyleciałam z moim D na urlop, zaliczyliśmy dwa samoloty i trochę się martwię czy to nie za dużo :/ też któraś z Was tak miała? Mam nadzieję, że niedługo minie ehhh
 
Hej, ja duphaston brałam do 13tc i odstawilam. Brałam 2 tabletki i odstawilam wg zalecenia lekarza. Nie mam żadnych oznak "odstawienia", chyba nawet mdłości lekko ustępują. Czuje sie dobrze. Moze jak sie bierze dużą dawkę to trzeba zejść pomału, ja brałam 2 i po prostu przestałam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry