kameleonleon super, że u Ciebie poprawa, jest szansa, że niedługo do domku. Trzymajcie się tam
Malutka z synkiem nie bawiłam się z metaki, teraz też nie zamierzam, chyba, że trafią się jakieś drażniące to wtedy oczywiście ciach ciach
Madziu w Twojej sytuacji to ja tam bym się nie pchała na weselicho
sjokolade wiem, że te wagi są tylko orientacyjne, ale jestem ciekawa, bo napewno olbrzymi przeskok teraz będzie, bo Dzidzie teraz najwięcej przybierają
Ewa ja kupowałam wczoraj ten płyn, skąd wiesz, że nie ma? Ja nie wiedziałam, że są, poprostu byłam na zakupach, zobaczyłam że jest i wziełąm. Widziałam jeszcze promke na nie w kauflandzie, ale u mnie były tylko do białego i małe, nawet zrobiłam wtedy fotkę eby pamiętać
Moja Niunia często buszuje w brzuszku, jak zadługo jest spokój to wystarczy, że przyłoże rączkę i się poruszy, taki mamy sposób komunikacji hihihi

No tak jak zrobie zadługą przerwe w jedzeniu to też się dopomina, no i jak wcinam to się mega kręci
Malutka powiem CI, że chciałabym żeby tak u mnie wyglądało w komodzie.
Ja zawsze wszystko mam poprasowane, poukładane - wyciągam jedną rzecz i bęęęęęęęęęec

Super patent! Ciekawe czy u mnie by się sprawdziło
Kasik coś słodkiego albo kwaśnego, moja to mandaryneczki jak mama chyba uwielbia
