reklama

Majowe Mamy 2016

kaylla, będzie dobrze! Lepiej niech Cię dłużej poobserwują niż jakby miało się coś stać.

No i poryczałam się, jak ta ostatnia histeryczka, stojąc po kostki w wodzie. Powiem Wam, że niewiele trzeba ciężarnej, żeby uskutecznić ryk jak jakaś niestabilna psychicznie wariatka.
 
reklama
Niesia, znam ten ból, ja dziś cały dzień ryczę.


Ania Beata skoro "coś tam się rusza" to będzie ok- czasami dzieci ruszają się mniej, a czasami zmienią pozycję i same mniej czujemy, jak dziewczyny pisały; nie denerwuj dzidziusia niepotrzebnie, że "matka głucha" ;-) pojedziesz i sprawdzisz- napisz co i jak- czekamy
 
Mam angine i antybiotyk. W środę gardło lekko zaczerwienione było u lekarza a dziś juz nalot na gardle, węzły chłonne powiększone.

Jadę na usg właśnie, oby się dziecię ujawniło w końcu :)
 
Moja mała rusza się zawsze kiedy jedziemy autem. W ostateczności jak będę się martwić to po prostu siadamy do auta i jedziemy. Dzisiaj w nocy próbowałam ją jakoś pobudzić do ruchów ale kompletnie zlekceważyła matkę. Nic nie jest w stanie jej obudzić oprócz auta :-/
 
Mój jest bardzo ruchliwy, czasem aż za bardzo mam wrażenie. Muszę w poniedziałek na wizycie zapytać, czy to dobrze. Teraz się rusza non stop, oglądam film i tylko sobie siedzę a ten mnie kopie :)
 
reklama
kaylla - gdy ja byłam w szpitalu to przez weekend nie robili wypisów, ale to wszystko zależy od danej placówki.

Niesia - ojj cóż za huśtawka nastroju, łączę się z Tobą w płaczu, o byle co z byle powodu. :/

Ania - daj znać czego się dowiedziałaś, trzymam kciuki żeby było dobrze.

Gosia - zdrowiej! i koniecznie pochwal płcią, oby dziecina była grzeczna i pokazała conieco :) czekam z niecierpliwością :)

Moja mała spokojna znowu, może nie chce mamie sprawiać bólu, wystarczy że plecy w okolicy krzyża mnie tak bolą, że nie da się nic zrobić :/ chodzi się źle, leży źle, nie wspominam nic o wstawaniu :( masakra jakaś..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry