reklama

Majowe Mamy 2016

Malutka - cytrynowa była? mi też smakowała - mogłabym jeszcze, a miałaś jakiś czas na to? bo mi mówili że w ciągu 5min muszę ją wypić :/

Wiola moja mała wczoraj to samo, zwykle jak się kładę już do łóżka to lubi dać znać o sobie, a wczoraj cisza.. zaczęłam się niepokoić no ale po próbach zaczepek jej dała parę kopniaków, dziś z rana też troszkę pofiglowała i cisza.
 
reklama
Hej. Podzielę sie z wami ciekawostka ze szkoły rodzenia. Położna mówiła, ze są 3 rzeczy do spelnienia, aby zapobiegać śmierci łóżeczkowej, wszystkie aż do 18 miesiąca życia:
1. Dziecko musi spać bez poduszki,
2. Dziecko nie może spać na brzuchu
3. Dziecko ma spać nie w ciemności, ale w półmroku. Udowodniono na podstawie badań, ze światło jest bodźcem do oddychania dla maluszka. Na koniec szkoły mam dostać artykuł na ten temat.
Myśle, ze to niewiele do spełnienia, a może pomoc.
Miłego dnia!
 
Wstałam przed chwilą. Czuję się strasznie. Muszę się ogarnąć czyli umyć i udało się umówić wizytę u lekarza w enelmedzie. Za dużego wyboru też nie było, ale znalazły się jakieś terminy. Naprawdę dużo osób choruje.

Moje dziecko w brzuchu daje mi w nocy pospać. Kopie w ciągu dnia i wieczorem. O tyle dobrze mam.
 
Ja już po pierwszej nocy w szpitalu. Ciężko było, jednak 4 osoby na sali to dużo. A to ktoś chrapie, a to ktoś okno otwiera, spać się nie da. Pobudka przed 6, pobranie krwi. Podczas obchodu lekarz powiedział, że wyniki trochę spadły, dalej są sporo przekroczone, ale spadają, więc chyba leki zaczynają działać. Zalecił tylko usg i powiedział, że jak wszystko będzie ok, to mnie do domu whpisza. Nie wiem tylko kiedy, czy jeszcze dziś, czy dopiero po weekendzie. Usg miałam przed chwilą, wszystko jest ok, więc teraz czekam. Fajnie by było jakby mnie dziś wypuścili, ale wolę się nie nastawiac. Co do usg - według wczorajszych pomiarów dziecko wazylo koło 750, według dzisiejszych już 920. Podobno lepsze usg:P
 
Dziewczyny, od kilku dni słabo czuję ruchy mojej córci. Coś tam się rusza, ale nie tak jak wcześniej. Zastanawiam się, czy jechać na IP. Boję się i zastanawiam się, czy to normalne, by w prawidłowo rozwijającej się ciąży tak nagle stało się coś złego?
 
Ania_Beata moze dzieciątko sie odwróciło i kopie w środek? Jesli nic nie czujesz, to lepiej sprawdzić, będziesz spokojniejsza :) ale wierze, że wszystko jest ok, moze maleństwo ma te spokojniejsze dni, albo jest inaczej ustawione niż dotychczas. Moja mała jest tak ustawiona ze jak na początku czułam solidne kopniaki tak teraz bardziej przesuwanie, czasem jakieś puknięcie... Generalnie dzidzia jest coraz większa, ma coraz mniej miejsca wiec to uczucie ruchów bedzie sie zmienić.
Co do glukozy, wystraszona byłam jak ta lala, naczytałam sie o niemiłych skutkach wypicia tej mikstury i okazuje sie ze Jam z kamienia. Wypiłam zwykla 75g ze smakiem, objawów zero. Po dwóch godz pobrali mi krew. Po powrocie do domu i wszamaniu dwóch kanapek troche mnie zemdliło ale chwila relaxu w łożku i już jest super.
Teraz tylko spakować walizkę, jechać pożegnać moich rodziców, wieczorem brata mojego A, dzis szybko do lozka bo jutro o 4 wyjazd do domu:)
 
Ania_Beata lepiej jechać sprawdzić. Po co masz się niepokoić. Ale wierzę, że dzidzia po prostu leniwa była.

Kaylla no pomiary usg to pomiary orientacyjne :). Kciuki za szybki wypis do domu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry