reklama

Majowe Mamy 2016

Basi :* tak zrobię, jak tylko mi tu powyciągają wszystko, bo mamuśka pochowała. Ale grzanki mam :D wczoraj mama robiła akurat.
Mam Islę na gardło, *spam* syrop i póki co musi starczyć.
 
reklama
Walcz dziewczyno! Mnie coś rozkładało, dwa dni okraszone czosnkiem i miodem i jest lepiej. Mam nadzieje, że nie wróci. I że wiosna wreszcie zawita :)
 
Wiosna w lesie już była ;/ ale wszystko na nowo zamarzło, przynajmniej u nas :( jak byłam na spacerze w niedzielę to widać było pąki, ale niestety zimno je dopadło.

Będe walczyć, dopiero co brałam antybiotyk, więc może jednak nic mnie złapie.
 
Ja miałam zapalenie oskrzeli w piątek byłam u lekarza a wczoraj byłam z córką bo od niedzieli mi gorączkowala 39 5 :/ i dopiero dziś trochę lepiej zobaczymy co będzie jutro. Lekarz powiedział ze mała załapala wirusa. Juz leżę w łóżku i idę spać. Spokojnej i przespanej nocy życzę wszystkim :*
 
Kiedys już polecałam choruszkom SAMBUCOL - Link do: Syrop na grypę i przeziębienie Sambucol wyciąg z bzu czarnego- działa na wirusy i blokuje ich wnikanie do komórek jak wykazały badania izraelskie;
potwierdzam skuteczność, a to lek roślinny, bezpieczny
Koszt ok 35 zł taki mocniejszy (forte czy strong) ale warto!
Poza tym wit D3. Kiedyś zapytałam kuzynkę lekarkę, jak to jest, że codziennie tylu chorych przyjmuje i nie choruje, a ona własnie że to D3 bierze i wysypiać się trzeba. wszystko.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Maui, jest coś leczniczego w czarnym bzie bez dwóch zdań. Mój teść zawsze zbiera z polnych roślin dzikorosnących i i robi z tego soki, nalewki i syropy. Ja już w tej ciąży byłam dwa razy chora i syrop z czarnego bzu stawiał mnie na nogi. Plus imbir, cytryna i miód.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry