reklama

Majowe Mamy 2016

reklama
Ja nie mierzyłam brzucha. W sumie to mi schudł. Bo to widać. Ciekawe w co ja się ubiorędzie na wiosnę. Chodzi mi o kurtkę.

W końcu mogę sobie poleżeć. Prawie porządek mam. Reszta jutro :)
 
PLUCIK
No to masz przyczynę. Głupio mówic, ale życie pokazuje, że pewnie brat jest zazdrosny, że u Was dzieci, a to wymaga zmiany stylu życia, taka pełna rodzina, a on z małżonką nadal jakby w narzeczeństwie... najwyraźniej brat go nakręcił. Jak ja byłam w 1 ciąży, to były teksty ''żona Cię nie puści pewnie" a potem jak im się dzieci porodziły to przez 10 lat nie mogli z domu wyjść... Wiesz co, utnij tę sobotnią "pomoc" bratu, bo teraz to Tobie musi pomagać. Leż i nic nie rób, tylko sap i stękaj. Sorry, ale faceci są jak dzieci podatne na otoczenie lat 10.
 
Świetna ta książka się wydaje , kupię mu na prezent ,.niech czyta i się kształci :) książki o kosmosie czas najwyższy zamienić na książki o tacierzynstwie :D
czesem, jak pojawia się dziecko, to przewraca świat do góry nogami. więc - zwłaszcza dla nowo upieczonych rodziców rodzicielstwo to kosmos. będzie miał chłopak dwa w jednym. :D

Plucik - nie rozumiem w takim razie, w czym on tak musi temu bratu non stop pomagać. Brat niech jeden weekend poświęci zamiast na imprezę na zajęcie się swoimi sprawami i już. Jestem zdania tego samego co Maui, pomoc bratu trzeba ukrócić. Teraz to tobie trzeba pomagać! Potem zresztą też.
 
Ostatnia edycja:
Plucik zgadzam się z dziewczynami. Zresztą on rodzinę zakładał z Tobą a nie z bratem i jego żoną. Jak by brat tyle nie imprezowa to by i tyle pomocy nie oczekiwał.
 
Ja juz po wizycie :) na szczęście szyjka bez zmian :) nadal mam leżeć, ale mogę trochę wstać się rozprostowac, albo przejść, żeby poprawić krążenie :) mały waży 900 g :)

Najgorsze jest to, że córka była Aż 4 dni w przedszkolu i juz ja coś rozkłada :( masakra...

Plucik, współczuję sytuacji :(
 
Boliwia, ojej. Ale ma kiepską odporność Twoja mała :( może szanowne przedszkolanki chodzą chore. Moje przyjaciółki to przedszkolanki i już nie raz je wyzywałam: "rodzicom robicie gnój, że chore dzieci przyprowadzają, a wy co? Z gorączką, kaszlem itp. do pracy chodzicie".

W którym tygodniu ty jesteś, że Mały dopiero ma 900g? Bo wiem, że w czerwcu rodzisz.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry