reklama

Majowe mamy 2017

Witam się z rana :) u nas nie ma problemu z torbą dla Małej, bo ciuszki tylko na wyjście (to przywiezie P.) a po urodzeniu tylko chusteczki i pampersy.... biorę jeszcze niedrapki i smoczek i może jakiś domowy kocyk lub flanelkę :)
Na 11 mam dentystę, wizyta przymusowa ponieważ muszę usunąć opatrunek z zęba i wstawić plombę... od miesiąca się próbowałam dostać i w końcu się udało :)
Dzisiaj dzień pieczenia :) robię babeczki, sernik i podkłady do tortu :) Mój mąż ma w święta urodziny :)
 
reklama
Zaczynam 35 tc, moja córka waży 2900- chyba urodzę giganta!Karlik- to Ty mój ziom jesteś!:(
No to faktycznie duuuża panienka. A ziom bo z Cz -wy czy Wrocławia, czy może Podhale? Gdzie teraz mieszkasz?

Ja torby nie pakuję jeszcze ale ja jestem najniższa ciąża z Was :-( dobiero poczatki 34 tyg. Jutro wizytuję - z córkami :-)
 
Ostatnia edycja:
We wtorek idę na ostatnie badanie krwi i mocz. No chyba że jutro sie wyrobię. Bo w środę 19.04 wizyta.
A 20.04 jeszcze szybka wizyta u fryzjera...odrosty przed rozwiązaniem :)
 
Ostatnia edycja:
Ja też jeszcze fizycznie torby nie spakowalam, ale mam wszystko poprane, wyprasowane, tylko włożyć. Też będę miała dwie torby, bo moja nie jest za duża.
Co do wagi to moja panna na.wizycie 30marca wazyla 2650g już, więc 19 tego też będzie sporo...ale faktycznie mogą być różnice w pomiarach.
Lefkowa 16tego ma urodziny moja córka więc też zaczynam wypieki i rybki w occie robić :-) :-)

Napisane na HUAWEI GRA-L09 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dziewczyny ile czytania miałam!! ;)
Ja mam termin na 1.05 i moczu i morfologii już na robię. Wymaz tylko w kierunku paciorkowców dzisiaj odbieram. Ale ja już miałam wcześniej wymaz i wiem, że mam jakiegoś streptococcusa. Torbę mam w samochodzie, ale mój szpital tylko chce coś na wyjście jeśli chodzi o ubranka. Ja wzięłam dwa komplety, jeden na 56, drugi 62. Jest dość spory mój chłopak więc przez to. A co do wzrostu wagi dziecka pod koniec to jest różnie. Jak łożysko jest wydolne to dziecko może jeszcze sporo przybrać, ale też nie powiedziane. Kazde rośnie w swoim tempie.
Jeszcze temat luteiny - ja odstawilam w poniedziałek bo to już był skończony 37 tydzień. Magnez też już w mniejszej dawce, czyli raz dziennie.
Ja mam stres okrutny przed porodem. Dodatkowo sytuacja w której pozostałam kompletnie nie pomaga. Dobrze, że mam tą położna. Gdyby nie ona....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry