@Karlik tak po prawdzie na szyjkach się nie znam. [emoji6]
Ale w dniu wyjazdu miała 4.1cm, dziś jakieś 1.5cm.
Poszła ostro i po bandzie i nawet wiem, kiedy mogło się to wydarzać (bo np. wczorajsze skurcze były długie - kilka godzin - silne i bolesne najbardziej w okolicach szyjki).
Ale jest zamknięta.
I nadal jest. [emoji6]
Młodego urodziłam w 36tyg. Panna nie chce być gorsza, jak widać.
Z rzeczy smutnych - seks odpada, rozumiem?
Czy po 37tyg będę mogła wrócić do intensywniejszych przytulańców?
Zapomniałam gina zapytać, a wolę żyć nadzieją, a nie przepaścią rozpaczy. [emoji12]