Hej dziewczyny

Od jakiegoś czasu śledzę wasze wpisy

Jakoś zabierałam się kilka razy aby wkońcu się odezwać... aż tu zostało już tylko pare dni do terminu - 19 maj - czekamy na Hanie

zniecierpliwiona i przestraszona ... Pozdrawiam każdą z osobna i gratuluję wszystkim, które już się doczekały

Widzę, że o tej porze zazwyczaj już jednak śpicie... Niestety mnie męczą nieprzespane noce z bólami brzucha, coraz mniej znośnymi od jakiegoś tygodnia, w dzień przechodzą. Czy to normalne? Ja przebywam w Szwecji i tutaj nie mam wizyt u gin tylko u położnej, która chyba się zlitowała nade mną i w tamten piątek przez te bóle popatrzyła mi na szyjkę. Zamknięta, długa około 3 cm, jedynie "miękka" ... Szczerze mówiąc liczyłam na jakiś większy rozwój sytuacji...