reklama

Majowe mamy 2017

reklama
nie no, ja generalnie teraz w tym tygodniu czułam się pozytywnie, może ze dwa razu naszły mnie jakieś myśli...dzisiaj wizyta, więc dlatego ten stres. zaraz jadę....trzymajcie kciuki!!!!! 11.40 wchodzę do gabinetu...
 
Dziewczyny zacznijcie myśleć pozytywnie to na prawdę dużo da i będzie to lepsze dla tych waszych kropek. Negatywne myślenie tylko sprzyja temu żeby coś złego się stało.
Moje podejście w każdej ciąży było właśnie pozytywne gdzieś tam głęboko w podświadomości były te złe myśli ale je tłumiłam.
Już za chwilę będziecie się zastanawiać kiedy na usg będzie widać płeć potem czy wyczuwalne motylki w brzuchu to maleństwo czy burczenie aż w końcu będziemy zastanawiać się nad każdym skurczem ;):) Życzę tego nam wszystkim i żadnych innych przygód :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry