Cześć dziewczyny! W końcu noc i mam chwilę, żeby napisać (jedną ręką na komórce, druga trzyma jamochłona przy cycy) Za poradą mamy testowałam dzisiaj karmienie na rządanie w nocy, bez budzika (w dzień działa). No więc ja kimnęłam na prawie 5h a młody nic. Nawet nie kwęknął. Śpioch paskudny. Wybudziłam go i się teraz karmimy. Z głodu by padł i utopił w siuśkach a nie wstanie sam w nocy :\
Co do jedzenia - ja żrem wsio i mlodemu nic. Owoce, czekolada już od pierwszego dnia. A w domu też lody i wczoraj np była kapusta. Dzisiaj na obiad mam mić rybę smaźoną. Nie stwierdzam żadnych problemów u dziecka. No.. po kiszonych ogórkach ma zielona kupę ale to podobno normalne
DaWo - jeszcze raz Ci gratuluję przepięknej córy. No istne cudo żeś wyprodykowała
Karlik - nie mogę się doczekać fotki Karola

głodomór Ci się trafił. A ubranka aktycznie starczą chyba max na tydzień
Olo - wiem, że się niecierpliwisz, ale lepiej niech sprawdzą dobrze tę bilirubine. Korzystaj w tym czasie z wszelkich porad położnych.
Lalamido - powodzenia jutro!!!