Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Moja wiocha leży na granicy podkarpackiego i małopolskiego. Jeszcze nie góry, ale już nie płaszczyznyCumelek- czyli że z małopolski ?![]()
Ja na Zelaznej. Zadowolona jestem bardzo. Pierwszy dzien na patologii byl tylko straszny, bo wieczorem nie wiedzialam juz, co sie ze mna dzieje i panikowalam. Sale porodowe sa super. Przestronne, oddzielne dla kazdej rodzacej, z wanna, toaleta, drabinka, pilkami itp. Personel bardzo pomocny, nie trafilam chyba na nikogo, kto by mnie wkurzyl czy cos. Wszystkie sprzety do obslugi dzieci sa zapewnione przez szpital - trzeba miec tylko swoje pieluchy. Warunki bytowe dobre, chociaz gorac strasznyDziewczyny z Warszawy napiszcie krótko w którym szpitalu rodziłyscie i czy jesteście zadowolone.
Siostra zbiera info :-) Mieszka na Powiślu i najbliżej ma na Karową, ale lekarke ma z Zofii :-)
To jej 3 dziecko ale nigdy nie rodziła w Polsce - he he się zdziwi :-)
waraai - jak wody odpływają to masz 6 godzin :-)
klaudi_i_nikodem - zus w kosmos wyp... ja nie wiem czemu mają kłopoty sprawiać ( złodziejstwo!), po testach sprawa jest przeciez oczywista!
Nic się nie martw , chłopak da radę. Myślę że tym bardziej będzie się starał pokazać Ci że możesz na niego liczyć.Do dupy to na razie. :/
Wody odchodzą. Do szpitala muszę pojechać, bo muszą dać antybiotyk.
Ale rozwarcia w zasadzie nie ma.
Zatem jak się nie ruszy, to mogę leżeć i kilka dni do wywołania.
I się martwię o Młodego.![]()