Oj Madziolek. Odezwij się po lekarzu. Nie powinni w przychodni robić problemów, przecież wszystko wiesz na temat swojego dziecka, więc bez karty i książeczki się obejdzie.
Nie wiem jaka jest granica temperatury. Nam lekarz mówił żeby zbijac od 38 stopni. Mówił też że lepiej podać nurofen niż paracetamol. Nurofen szybciej zbija temperaturę. A jeżeli by się temperatura utrzymywała i nie spadała po podaniu leku to podawać na zmianę raz nurofen, raz paracetamol. Z tego co pamiętam to chyba 4 godziny po podaniu nurofenu kazał nam podać paracetamol. To jest jedyny lekarz do którego mam zaufanie, rodzice ze mną też do niego chodziło jak byłam mała.
Może Aleks ma tak jak mój Filip, nie szedł na paracetamol, a po nurofenie gorączka zaraz ustapila i się nie pojawiła. Gdzieś też czytałam że przy zabkowaniu lepszy jest nurofen od paracetamolu.
Dajcie znać jak sytuacja wygląda bo trochę się denerwuje. Buziaki i dużo zdrówka dla Aleksa. Mocno tulimy.